Rogaliki mleczne, maślane, na kleiku tangzhong, są lekkie jak puch i trudno im się oprzeć. Ich smak jest powalający, moje Dziecię stwierdziło, że to najlepsze co jadła😃😋
Rogaliki mleczne, maślane, na kleiku tangzhong, są lekkie jak puch i trudno im się oprzeć. Ich smak jest powalający, moje Dziecię stwierdziło, że to najlepsze co jadła😃😋
Ulubiony chleb mojej najmłodszej córki- żytni 3-fazowy z prażoną cebulką, tym razem jeszcze z dodatkiem kefiru. Ten chleb jest bajeczny. Cudnie pachnie i super smakuje.
Langosze to pyszne placki drożdżowe, specjalność charakterystyczna dla kuchni węgierskiej. Zwykle składają się one z mąki, mleka, tłuczonych ziemniaków, drożdży, cukru i soli. Smażone są na głębokim tłuszczu.
Przepyszne, wilgotne, długo pozostające świeże, bułki dyniowe. Zachwycające zarówno swym wyglądem jak i smakiem. Bardzo delikatne, takie a'la bułki mleczne. Smakują zarówno na wytrawnie, jak i z dodatkiem tylko masła. Moje dziecię zajada same, na sucho😋😋😋
Chleb żytni dwufazowy, z dodatkiem kefiru, to od jakiegoś czasu nasz ulubiony chleb. Ma w sobie to "coś", co czyni go wyjątkowym. Bardzo delikatny, wilgotny, nielepiący miękisz (co nie jest tak oczywiste przy chlebach w 100% żytnich), chrupiąca skórka i ten wyjątkowy smak...😋😋😋
Ten prosty chleb portugalski, stał się u nas prawdziwym hitem. Ma zniewalający smak, a zapach unoszący się w domu w trakcie jego pieczenia, jest bajeczny ...😋😋😋
Prostota jego wykonania, stawia go na bardzo wysokiej pozycji. To chleb do przygotowania przez każdego, nie wymaga specjalnych umiejętności. Nie trzeba go składać, formować. Wszystko wykona za nas mikser lub thermomix.
Domowa tortilla jest prostsza niż mogłoby się wydawać. Dodatkowo wiemy co jemy. U mnie w wersji orkiszowej z dodatkiem mąki pełnoziarnistej, ale można przygotować również na bazie mąki pszennej, jak było w oryginale.
Moje dziecię uwielbia mleczne bułki, rogale, itp. Co jakiś czas piekłam jej takie rogale, ale były one dobre tak naprawdę na świeżo, potem smakowały już raczej mniej..., a, że jada je zwykle sama, trzeba było wymyślić takie, które nie starzałyby się tak szybko. Pokombinowałam trochę i na bazie wcześniejszych rogali mlecznych i mleczno- maślanych, powstały pyszne rogaliki, którym trudno się oprzeć, nie tylko na świeżo
Ten orkiszowy chleb razowy, jest meeega prosty. Wystarczy wsypać opakowanie kilogramowe mąki, dodać zakwas (dodaję bez wcześniejszego dokarmiania, tylko po lekkim ogrzaniu w temp.pokojowej), sól i wodę. Wszystko razem wymieszać do połączenia składników. Przełożyć do foremek i odstawić do wyrastania. Ot cała robota..., a smak bajka 👌😋
Zamarzył mi się ostatnio chleb żytni dwufazowy. Jako, że moje chleby (oprócz 3-fazowych) prowadzę metodą 1-fazową, bez zaczynu, bez wcześniejszego dokarmiania zakwasu, chciałam spróbować czegoś nowego. Tak oto powstał mój pierwszy chleb dwufazowy. Dzień wcześniej przygotowuję sobie zaczyn, drugiego dnia przeprowadzam 2 etap i przekładam ciasto do form. Tak prowadzony chleb wyrasta błyskawicznie, u mnie trwa to zwykle 2,5h.
Chleb, który od wielu lat (już ponad siedmiu 👍) cieszy się u nas niesłabnącą popularnością. Ma swoich wiernych fanów, od lat 😄 Chleb, w którym wyraźnie czuć charakterystyczny smak i strukturę orkiszu. Ten chleb jest bardzo sprężysty, lekko "gumowy", nie kruszy się absolutnie, taki typowo orkiszowy. Od lat piekłam go w dużej formie, ale czas płynie, dzieci się usamodzielniają, a co za tym idzie, ubywa nam domowników...,
Bułki orkiszowe z dodatkiem mąki pełnoziarnistej i mnóstwem ziaren- bajeczne w smaku 👌😋
Inspiracją był przepis na Kuchnia tv- Piotra Kucharskiego. Te bułki skradły nasze serca, zarówno swym wyglądem- uwielbiamy duże ilości ziaren (tak w chlebach, jak i w bułkach), jak i smakiem. Pyszna, chrupiąca skórka i mięsiste wnętrze...mniam... 😋😋😋
Błyskawiczny, prosty i pyszny, i choć to chleb na drożdżach, bardzo długo pozostaje świeży. Polecam bardzo gorąco, ten chleb jest tego wart. Choć na codzień preferujemy chleby na zakwasie, to ten zauroczył nas totalnie. Potrzebowałam na szybko chleba, w chlebaku została reszta, a zapowiedzieli się goście...
Chleb żytnio-orkiszowy na zakwasie, tym razem jasny, bez dodatku mąk pełnoziarnistych- to u mnie rzecz raczej niebywała.... Tak mnie naszło ostatnio na upieczenie właśnie takiego chleba, a że zwykle dodaję mąkę pełnoziarnistą, to jest to nowość w naszym menu chlebowym... Eksperyment zakończony sukcesem- jest to nasza kolejna wielka miłość- wyszedł genialny, no i ta mąka 😊 - uwielbiamy jej smak na chlebie... 😋
Chleb z płaskurki i samopszy dla wielbicieli tych pradawnych zbóż. Tym razem prowadzony metodą 3-fazową. Gdy mamy stary zakwas i chcemy zaplanować sobie czas wypieku, wówczas najłatwiej przygotować sobie chleb wg tego schematu. Zawsze wiemy, o której mniej więcej wyląduje w piecu. Dodatkowo proces 3-fazowego wyrastania, czyni ten chleb jeszcze smaczniejszym i zdrowszym.
Są jeszcze smaczniejsze od tamtych (przynajmniej w moim odczuciu...), są genialne- puszyste, mięciutkie, mniam...👌😋
Genialny w smaku i zapachu, chleb z pradawnych zbóż- samopszy i płaskurki, z dodatkiem ulubionych ziaren. Pachnie obłędnie, smakuje jeszcze lepiej.. 👌😋
Ostatnio u nas trend na chleby pełnoziarniste, takie z niskim indeksem glikemicznym. Zawsze byłam fanką dobrego, domowego, ciemnego pieczywa, najlepiej jeszcze z mnóstwem ziaren, tak więc bardzo mi to odpowiada 👌 No, ale nie jestem w domu sama..., część domowników preferuje jaśniejsze pieczywo, część woli też bez ziaren... Tak więc dzisiaj kolejny chlebek na zakwasie, z przewagą mąki pełnoziarnistej i mąki razowej, z dodatkiem jasnej mąki chlebowej. Wyszedł przepyszny, bardzo wilgotny, pachnący orkiszem... mniam... 👌😋 I choć nie jest to typowy chleb z niskim ig, to cukru nie podnosi, przynajmniej u nas... 👍