12 grudnia 2013

ŚLEDZIE Z CEBULKĄ I OGÓRKIEM W OLEJU



   Śledzie pojawiają się u nas kilka razy do roku. Bywają tradycyjnie na święta i na kilka mniejszych uroczystości. Wersji ich wykonania jest z pewnością wiele, ja przedstawiam Wam naszą ulubioną. Niewątpliwie ich zaletą jest możliwość wcześniejszego przygotowania.

10 grudnia 2013

INDYK PIECZONY W CAŁOŚCI Z NADZIENIEM Z WARZYW



Danie, które pojawia się u nas "od zawsze". Jest to tradycja, którą przejęłam od mojej Mamy: na Wielkanoc co roku pojawia się szynka pieczona w chlebie, a na Boże Narodzenie jest indyk z nadzieniem. Przygotowuję go już od kilku lat a dopiero w tym roku dowiedziałam się, że tradycja ta sięga jeszcze kilku pokoleń wstecz. A mianowicie przepis ten pochodzi jeszcze od mojej... Prababci ... tak więc troszkę lat już ma...

7 grudnia 2013

MAKOWIEC ZAWIJANY / STRUCLA Z MAKIEM NA MĄCE ORKISZOWEJ



    Choć wielbicielką ciast makowych nie jestem, to przynajmniej dwa razy do roku makowiec na naszym stole się pojawia, bowiem moja Rodzinka go uwielbia. Od kilku lat piekłam makowiec na kruchym spodzie , który wszystkim bardzo smakuje. Strucla odeszła jakoś tak w zapomnienie. W tym roku powraca po kilku latach nieobecności. I nie wiem czy to spowodowała jej długa nieobecność czy to, że przepis troszkę zmodyfikowany, bo pieczona jest na mące orkiszowej, bo smak ma po prostu powalający.

6 grudnia 2013

CHLEB ORKISZOWY PEŁNOZIARNISTY , NA DROŻDŻACH



    Moja rodzina uwielbia chleby z dużą ilością ziaren. Ten jest nie tylko w 100% orkiszowy, jest także z mąki pełnoziarnistej, bardzo wilgotny- to za sprawą ziaren. I jak na chleb pieczony na drożdżach bardzo długo pozostaje świeży. Chlebek baaardzo godny polecenia!

5 grudnia 2013

4 grudnia 2013

ROGALIKI HOKKAIDO - NA MĄCE ORKISZOWEJ Z DYNIĄ



     Bardzo zaintrygował mnie przepis na rogaliki z użyciem dyni, która to coraz mocniej wkrada się w moje serce. A ponieważ reszta dyni od rybnej zupki czekała w lodówce, tak więc dzisiaj przetestowałam przepis , który już od jakiegoś czasu czekał...I test wypadł celująco ! Rogaliki są po prostu CUDOWNE !  Bardzo kruche, delikatne, maślane, ciasto- a'la francuskie i ten cudowny zapach podczas pieczenia. Cudo, cudo, cudo ... :-) Bardzo mocno polecam ! Po naszych pozostało tylko wspomnienie i cudowny aromat... :-)))

Składniki:
- 200g dyni Hokkaido ( lub innej) surowej, startej na drobnej tarce
- 200g masła
- 2 szklanki mąki orkiszowej (u mnie 300g, typ700)* lub pszennej
- 0-2 łyżki ksylitolu ( dałam jedną: następnym razem nie dam wcale)

+ konfitura do nadziewania ( u mnie powidła bez cukru i konfitura wiśniowa )

* mąka orkiszowa typ750-330g

Wszystkie składniki zagnieść razem. Można schłodzić wówczas lepiej się rozwałkuje, ale nie trzeba. Ciasto dzielimy na 2 części rozwałkowujemy na blacie, podsypując mąką. Ja wyklejam blat folią spożywczą , podsypuję mąką, nakładam folię lub worek i wałkuję ( wtedy ciasto się nie klei). Bardzo fajnie się rozwałkowywało. Uformować koło. Z niego utworzyć 8 trójkątów. Na każdym kawałku nałożyć konfiturę owocową ( ja użyłam własnych powideł bez cukru oraz gęstą konfiturę wiśniową) i zwijać rogaliki zaczynając od podstawy trójkąta. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.



Piec ok.30 minut w temp.180*C ( termoobieg) do lekkiego zarumienienia. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika.





Smacznego :-)

3 grudnia 2013