7 listopada 2019

KRUCHE MAŚLANE CIASTKA ZE SŁONECZNIKIEM



   Kruche, maślane ciasteczka z dodatkiem mąki pełnoziarnistej, obsypane słonecznikiem, mniam... pychotka ;-)

Genialne w smaku i meeega chrupiące od pierwszego dnia... Polecam :-)
U mnie od razu z podwójnej porcji, co by wystarczyło choć na kilka kolejnych dni...

Składniki:
- 225g mąki orkiszowej tortowej typ450
- 25g mąki orkiszowej pełnoziarnistej typ2000
- 20g skrobi (mąki) ziemniaczanej lub tapioki
-125g zimnego masła pokrojonego na mniejsze kawałki
- 80g cukru (dałam 50g pudru i 30g zwykłego trzcinowego), może być ksylitol
- 1 jajko
- kilka kropli dobrego olejku śmietankowego (nie trzeba)

Dodatkowo:
- 1/2 białka
- 1 łyżeczka pudru
- ziarna słonecznika

Wszystkie składniki ciasta umieszczamy w misie miksera i przy pomocy haka wyrabiamy kruche ciasto. Gotowe ciasto dzielimy na 2 części, spłaszczamy, zawijamy w folię spożywczą i schładzamy w lodówce. U mnie schładzały się krótko, ale ciasto było dość zimne i zwarte. Schładzałam je też jeszcze chwilę przed wstawieniem do piekarnika.
Kawałki ciasta rozwałkowujemy na stolnicy  lub na blacie delikatnie podsypanym mąką, choć ja nie podsypywałam, nie było takiej potrzeby.
Z rozwałkowanego ciasta wykrawamy ciastka przy pomocy foremek. U mnie padło tym razem na serca (taka forma była pod ręką...) Ale kształt jest dowolny.


Każde ciastko smarujemy białkiem roztrzepanym z cukrem i przekładamy do naczynia ze słonecznikiem, dociskamy i odkładamy ciastko z przyklejonym słonecznikiem na blaszkę wyłożoną wcześniej papierem do pieczenia.


Blaszkę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180*C i pieczemy ok.14-15 minut na termoobiegu, do lekkiego przyrumienienia.



Upieczone ciacha wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy do przestudzenia. W miarę chłodzenia ciastka twardnieją. Wystudzone przechowujemy w zamkniętym pojemniku. Moje były super chrupiące jeszcze letnie i takie pozostały przez kolejny tydzień.




Smacznego :-)

2 komentarze: