Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ogórki w roli głównej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ogórki w roli głównej. Pokaż wszystkie posty

24 sierpnia 2021

SAŁATKA SZWEDZKA



 Sałatka szwedzka, to u mnie nowość. Nigdy wcześniej jej nie przygotowywałam , nigdy wcześniej jej nawet nie jadłam. W tym roku jakoś tak mi wpadała w oko na różnych stronach, że postanowiłam przygotować swoją własną, dopasowaną pod nasze preferencje smakowe sałatkę szwedzką.

23 sierpnia 2018

OGÓRKI KISZONE: MAŁOSOLNE I NA ZIMĘ, TRADYCYJNE I PIKANTNE, MAJLEPSZE



  Ogórki kiszone cieszą się u nas niesłabnącą popularnością od zawsze. To jedyny produkt, którego nigdy nie brakuje w naszej spiżarni. Co roku kiszę je stopniowo (po 2-3kg jednorazowo), aż zapełni się cała półka w spiżarni... Zajadamy je zawsze od razu na świeżo i to już na drugi dzień po zakiszeniu... mamy non stop świeże małosolne ogóry.

11 października 2017

OGÓRKI KONSERWOWE, WARSZAWSKIE



   Moje pierwsze w życiu ogórki konserwowe. Choć nie było ich w planach (jakoś tak zawsze było mi z nimi nie po drodze....), to są i to już w kilku partiach, na jednych nie poprzestałam. Inspiracją był prezent w postaci takowych ogórków od znajomych.

7 czerwca 2016

NAJLEPSZE OGÓRKI MAŁOSOLNE



   Sezon na ogórki małosolne uważam za otwarty. Choć pierwsze były u mnie już na Wielkanoc, to później jeszcze na jakiś czas wróciliśmy do ubiegłorocznych. Wyjadaliśmy resztki zapasów zimowych...

25 września 2015

OGÓRKI KANAPKOWE Z CURRY, PYSZNE



   Dziś druga wersja tegorocznych ogórków kanapkowych. Jak nie było, to nie było wcale, w tym roku poszłam szeroko, powstały od razu dwie wersje ogórków kanapkowych. W moim odczuciu te są smaczniejsze, bo o ile te pierwsze mnie swym smakiem nie zauroczyły (przypasowały za to małżonkowi), o tyle te są już w moim guście.

21 sierpnia 2015

OGÓRKI KANAPKOWE



    Tegoroczne przetwory, z lekkim opóźnieniem, bo dopiero po ustaniu letnich upałów, ale ruszyły pełną parą. Jako pierwsze na tapetę poszły ogórki kanapkowe. I choć nigdy nie nosiłam się z zamiarem przygotowywania takowych, to skusiła mnie Margarytka i to jak widać bardzo skutecznie.

8 sierpnia 2015

CHŁODNIK OGÓRKOWY


   Cudny, bardzo orzeźwiający, idealny na letnie upały. Dla mnie bomba, aż dziw, że nie zabrałam się za niego wcześniej, jaka strata... Teraz nadrabiam zaległości. Tak bardzo zauroczył mnie swym smakiem, że przygotowałam go od razu na następny dzień, by dobrze się schodził w lodówce.

10 lipca 2014

MIZERIA TROCHĘ INACZEJ



   Mizeria jak mizeria. Jedni przygotowuja ją na słodko inni bardziej "słono", myślałam iż więcej różnic nie ma. No, może poza niewielkimi dodatkami, ale ostatnio zdziwienie mojej Teściowej uświadomiło mi iż różnic może być znacznie więcej. Dopiero jej zaskoczenie, to wy dajecie cebulę do mizerii... uświadomiło mi, że to co dla jednych jest tak oczywiste, dla drugich wcale być nie musi. I choć u mnie w kuchni częściej króluje czosnek niż cebula, to mizeria bez cebuli jest czymś, co trudno mi sobie wyobrazić, toż to cały jej smak...
U mnie w domu rodzinnym zawsze tak się jadało, taki smak przeniosłam w swoje progi. Dodałam jeszcze tylko koperek, który oprócz cebuli jest tutaj również ważnym składnikiem. Tylko Mała jeszcze się trochę buntuje na koper, dostaje więc bez niego. Może komuś również przypasuje nasz smak. Polecam ! :-)

Składniki na 4 porcje: 
- 3 krótkie ogórki
- 1 średnia cebulka
- ok.300g kwaśnej śmietany (lub jogurtu naturalnego)
- ok.1/2 pęczka koperku
- 1/3 płaskiej łyżeczki ksylitolu (lub cukru)
- sól i pieprz do smaku

Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę (gdy dzieciom przeszkadzaja kawałeczki cebuli, można ją zetrzeć na tarce, też tak kiedyś robiłam). Wrzucić do miski i zmożyć solą, tzn.dodać trochę soli i zamieszać, odstawić. Ogórki umyć, obrać ze skóry i zetrzeć na tarce (lub cienko pokroić), osobiście lubię ciut grubsze plastry (widoczne na zdjęciach) ale można również zetrzeć cienko (jak preferuje moja Córka, gdy ona przygotowuje wówczas mamy cieńszą wersję, ale cebula jest zawsze). Ogórki doprawić solą, pieprzem oraz ksylitolem, zamieszać.


Dodać śmietanę lub jogurt i dokładnie wymieszać. Koperek umyć, pokroić (niezbyt drobno, tak by był widoczny) i dorzucić do mizerii. Zamieszać i odstawić do schłodzenia.





Smacznego ;-)

22 lipca 2013

OGÓRKI KISZONE- NAJLEPSZE


Co roku kiszę ogórki w olbrzymich ilościach. Zawsze zabierałam się za nie dopiero w sierpniu, bowiem moja mama zawsze powtarzała, że sierpniowe ogórki są najlepsze na dłuższe przechowywanie. I coś w tym jest,

24 marca 2013