3 września 2014
POWIDŁA CZEKOLADOWE, BEZ DODATKU CUKRU, Z KSYLITOLEM
Powidła powstają u nas w olbrzymich ilościach. Uwielbiamy je zarówno jako dodatek do pieczywa jak również jako dodatek do ciasteczek, rogalików czy pączków. Takie powidełka, samodzielnie przygotowane (z własnych ekologicznych owoców), bez dodatku cukru (tylko własna słodycz) to niesamowita frajda. I choć pracy przy nich niemało to radość z gotowego produktu rekompensuje cały trud. A dodatkowo te uśmiechy zadowolenia domowników - bezcenne... :-)
31 sierpnia 2014
KREM POMIDOROWY Z PIECZONYMI PAPRYKAMI
Dla tych wszystkich, którzy tak jak ja uwielbiają zarówno pomidory jak i paprykę, ten krem będzie spełnieniem marzeń. Bajeczny w smaku, o cudownym aromacie. Przepis na który natknęłam sie tutaj (klik) od razu skradł moje serce, nie myślałam tylko iż będzie aż tak smakowity.
29 sierpnia 2014
BEZGLUTENOWA ZAPIEKANKA WARZYWNA Z POLĘDWICZKAMI
Zapiekanki uwielbia chyba większość z nas. Można je przygotowywać na najróżniejsze sposoby, z najprzeróżniejszych składników. Wszystkie smakują rewelacyjnie, to chyba za sprawą zapiekanego sera... Nasza dzisiejsza zapiekanka różni się trochę od tych przygotowywanych zazwyczaj gdyż jest bez dodatku makaronu i przygotowana jest na skrobi kukurydzianej zamiast tradycyjnej mąki. Zapiekanka z mnóstwem smakowitych warzyw z dodatkiem podsmażonej polędwiczki wieprzowej, pychotka. Pominęłyśmy tym razem również sos pomidorowy, który zazwyczaj dodajemy. Wyszła wręcz genialna. Aromat duszonych warzyw był cudny, smak również. Na pewno będzie powtórka tego dania i to już niebawem. Przepis na ok.8 porcji. Można przygotować z połowy porcji. U nas część została na drugi dzień.
Składniki:
- 3 cukinie
- 2 cebule
- 3 duże ząbki czosnku
- 2 bakłażany
- 200g kurek
- 1 cały brokuł
- 200g sera żółtego (u mnie cheddar)
- 2 polędwiczki wieprzowe (u mnie każda po ok.400g)
- kilka łyżek oleju kokosowego bezzapachowego lub oliwy
Sos beszamelowy:
- 3 łyżki skrobi kukurydzianej (Maizena)
- 300ml zimnego mleka
- 300ml wody
- sół i pieprz do smaku
- szczypta gałki muszkatołowej (nie trzeba)
- ok.50g pikantnego sera pleśniowego typu lazur, gorgonzola
Brokuła umyć, podzielić na różyczki i ugotować w osolonej wodzie. Ja gotuję tylko moment, dosłownie zagotowuję i wyłączam palnik. Po 5 minutach odcedzam wodę i odstawiam bez przykrycia.
Polędwiczki umyć, poodcinać błony i pokroić na dość cienkie kawałki. Każdy kawałek rozdusić w dłoni, (rozpłaszczyć), oprószyć pieprzem i odstawić.
Na patelni rozgrzać 1 łyżkę oleju kokosowego i obsmażyć partiami kawałki mięsa do zrumienienia. Odstawić na talerz i podsmażyć następną partię. Po podsmażeniu całego mięsa na patelnię dodajemy łyżkę oleju kokosowego i wrzucamy pokrojone w dużą kostkę cebule. Podsmażamy je chwilę same. Następnie dodajemy dobrze wymyte grzyby i mieszając chwilę jeszcze smażymy. Bakłażana kroimy w kostkę i dodajemy do warzyw na patelni. Chwilę podsmażamy (w razie potrzeby dodajemy jeszcze olej kokosowy). Następnie dodajemy pokrojone cukinie. Mieszamy. Podduszamy całość do miękkości, kilka minut. Na końcu dodajemy zmiażdżone ząbki czosnku. Zagotowujemy i odstawiamy.
Przygotowanie sosu:
Na patelni (lub w garneczku) roztopić olej kokosowy, wsypać skrobię kukurydzianą i podsmażyć chwilę mieszając. Następnie cały czas mieszając powoli wlewamy mleko połączone z wodą. Doprowadzamy całość do wrzenia, doprawiamy solą, pieprzem oraz szczyptą gałki muszkatołowej. Dodajemy ser pleśniowy, mieszamy i odstawiamy.
Formę do zapiekania można lekko przesmarować olejem (ja zawsze zapomnę). Na dnie wykładamy 1/2 podsmażonych polędwiczek, na nich wykładamy połowę przygotowanych warzyw, zalewamy połową sosu beszamelowego i posypujemy połową startego żółtego sera.
Następnie warstwy powtarzamy, tzn. kawałki mięsa, reszta warzyw, wykładamy ugotowane i odsączone z wody kawałki brokuła, zalewamy sosem beszamelowym i posypujemy resztą startego sera.
Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200*C i zapiekamy na termoobiegu do lekkiego zrumienienia sera, ok.30 minut.
Smacznego :-)
27 sierpnia 2014
SAŁATA Z SEREM PLEŚNIOWYM, GRUSZKĄ I ORZECHAMI
Kolejna wersja tak uwielbianej przez nas sałaty. Bardzo fajna kompozycja smakowa: pikantość sera przełamana słodyczą dojrzałej gruszki, z dodatkiem orzechów a całość uzupełniona prażonymi ziarnami i polana sosem balsamico. Pyszna, lekka kolacja. Oj było smakowicie... Do tego idealnie pasuje lampka czerwonego, wytrawnego wina... :-)
Składniki na 4 porcje:
- sałata lodowa
- kilka garści ruccoli
- kilka garści roszponki
- kilka rodzajów sera z niebieską pleśnią (pikantnych, po plastrze na porcję)- u mnie 4 rodzaje, np.lazur złocisty, zwykły, gorgonzola, itp.
- ok.1/2 miękkiej, dojrzałej gruszki (na osobę)
- ziarna prażone na patelni
- kilka orzechów włoskich (u mnie pecan, z chwilowego braku włoskich)
- gęsty sos balsamico (do dekoracji)
Sos do sałaty:
- 1 łyżeczka musztardy francuskiej
- 1 łyżeczka musztardy dijon
- 2 łyżki octu balsamicznego
- 6-8 łyżek oliwy z oliwek
- 2 łyżeczki ksylitolu (lub miodu, ew.cukru)
- świeżo mielony pieprz
- 1 ząbek czosnku (nie trzeba)
Do miseczki zmiażdżyć ząbek czosnku, dodać musztardy, pieprz, ksylitol oraz ocet balsamiczny i zamieszać. Następnie cały czas mieszając dodajemy oliwę z oliwek i mieszamy do połączenia składników. Sos musi mieć jednolitą konsystencję.
Sałatę lodową porozrywać na kawałki, wrzucić do miski, dodać ruccolę i roszponkę. Dodać przygotowany sos i dokładnie wymieszać.( Można również wyłożyć na talerze suche sałaty, dodać pozostałe składniki i dopiero wówczas całość polać przygotowanym sosem. Ja jednak wolę nakładać już wymieszaną sałatę, wówczas mam pewność, że każdy kęs jest z zawartością sosu. Na imprezy polecam jednak polewać sałatę dopiero na talerzu).
Wymieszaną sałatę rozdzielić na talerze. Na każdej porcji ułożyć po plastrze każdego rodzaju sera (ja miałam 4 różne rodzaje, ilość oczywiście dowolna), dodać pokrojoną w cienkie plastry gruszkę, posypać rozkruszonymi orzechami oraz uprażonymi ziarnami.
Całość polać dekoracyjnie (ale także dla walorów smakowych) gęstym balsamico.
Idealnie smakuje wówczas gdy każdy kęs zawiera po troszku każdego ze składników.
Smacznego :-)
26 sierpnia 2014
SAŁATA Z TUŃCZYKIEM
Sałaty bywają u nas nader często, kombinuję więc do niej różne dodatki, dzisiaj padło na tuńczyka. Kupiłam kiedyś takiego w słoiku, w mega dużych kawałkach i jest... przepyszny. W smaku zupełnie nie przypomina tych puszkowych (choć i tym zwykłym też nie pogardzimy). Gdy natkniecie się gdzieś na takiego, nie zastanawiajcie się, jest nieporównywalny w smaku z tym w małych kawałkach. Z tuńczykiem (jak i z większością ryb) rewelacyjnie komponuje się koperek, którym obficie posypałam nasze danie. Idealne na lekką kolację. Przepis dla 3 osób (tak było u mnie)
Składniki:
- 1/2 sałaty lodowej
- 3 garście rucoli
- 3 garście roszponki
- 12 pomidorków koktajlowych
- koperek
- tuńczyk w kawałkach (po ok.140g na osobę)
- 1 czerwona cebula
- trochę soli
Sos do sałaty:
- 2 łyżeczki musztardy francuskiej
- ocet jabłkowy
- oliwa z oliwek
- pieprz
- 1/2 łyżeczki ksylitolu (nie trzeba)
Do miseczki odmierzyć 2 łyżeczki musztardy francuskiej, dodać świeżo mielony pieprz, ksylitol, kilka łyżeczek octu jabłkowego, zamieszać. Cały czas mieszając dolewać oliwę z oliwek. Mieszamy tak długo aż sos stanie się jednolity.
Cebulę obrać, pokroić w cienkie półkrążki, lekko posolić i odstawić.
Do miski rozkruszyć sałatę lodową, dodać rucolę i roszponkę. Wlać sos i całość dokładnie zamieszać. Rozdzielić na 3 talerze. Na sałacie ułożyć kawałki odsączonego tuńczyka, posypać cebulą, ułożyć przekrojone na pół pomidorki koktajlowe i posypać obficie świeżym koperkiem.
Smacznego :-)
23 sierpnia 2014
ZUPA BOUILLABAISSE
Francuska zupa rybna Bouillabaisse, aż trudno uwierzyć, że kiedyś była prostą zupą rybaków, którzy przygotowywali ją z resztek połowów, po sprzedaży co lepszych kąsków na targu. Z czasem zaczęto do niej dodawać szafran, skórkę pomarańczową i stała się bardzo wykwintną zupą prowansalską. Tak prawdę powiedziawszy to czym więcej gatunków ryb i owoców morza zawiera, tym jest smaczniejsza.
21 sierpnia 2014
BUŁKI ORKISZOWO-ŻYTNIE Z ZIARNAMI
Po przerwie wakacyjnej czas na kolejne już, moje własne, smakowite bułeczki a raczej buły, gdyż wielkość ich jest bardzo pokaźna... Każda waży ok.100-110g. Dzisiejsze bułki powstały na bazie mąki orkiszowej białej i pełnoziarnistej, z dodatkiem mąki żytniej oraz uwielbianych tak przez nas ziaren.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


