Popularne ciasto milionera, tym razem w naszej ulubionej wersji. Połączenie kruchego maślanego ciasta, z kajmakiem, słonymi orzeszkami i polewą ganache...👌😋
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kajmak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kajmak. Pokaż wszystkie posty
10 kwietnia 2022
23 września 2021
CIASTO KRÓWKA, KAJMAKOWE
Ciasto, które zauroczyło nas swym smakiem już jakiś czas temu. Ze zdjęć widzę, że pierwszy raz zrobiłam je już pół roku temu i ciągle jeszcze nie ma przepisu na blogu 🙈, a ciasto jest pyszne i warte rozpowszechniania. Tak więc spieszę z przepisem, już w pełni dopracowanym.
11 października 2020
SERNIK SNICKERS
Delikatny kremowy sernik z orzechami, polany słoną masą kajmakową i posypany orzeszkami ziemnymi, hmmm, bajeczny smak...😋😋.
11 stycznia 2019
CIASTO SŁONECZNIKOWE
Bajecznie pyszne, meeega uzależniające, ot po prostu poezja smaku. Choć ciasto do łatwych i szybkich nie należy, to warto się skusić. Ten smak wynagradza trudy przygotowania. Polecam bardzo gorąco ;-)
6 stycznia 2019
CIASTO SNICKERS NA KRAKERSACH
Pyszny, delikatny snickers, to nasze ulubione ciasto od wielu lat, które co jakiś czas pojawia się na rodzinnych uroczystościach. Dzisiaj w wersji uproszczonej, tym razem bez masy karpatkowej, przygotowałam tylko jedną masę- budyniową
15 maja 2017
CIASTO BALOWE
Ciasto, które zauroczyło nam swym smakiem na jednej z ostatnich imprez rodzinnych. Tak bardzo nam przypasowało do gustu, że postanowiłam przygotować je również na naszą imprezę. Dostałam wytyczne, co powinno się znaleźć w tym cieście i ruszyłam do boju.
6 marca 2017
CIASTO 3-BIT, BEZ PIECZENIA, NA CIASTKACH PEŁNOZIARNISTYCH
Dla tych, którzy nie przepadają za pieczeniem, ale uwielbiają słodkości. Pyszne, delikatne, rozpływające się w ustach 3-bit. Dodam jeszcze tylko, że przygotowuje się je błyskawicznie, mimo wersji z domowym budyniem.
17 czerwca 2016
BRZOSKWINIOWY SŁONECZNIKOWIEC
Ciasto ze słonecznikiem zatopionym w kajmaku, z dodatkiem masy brzoskwiniowej, to ciacho, które zauroczyło swym smakiem wszystkich imprezowych gości. Było tak pyszne (cudnie chrupiący słonecznik), że postanowiłam je przygotować również w swojej wersji.
7 maja 2016
CIASTO 3-BIT, BEZ PIECZENIA
Smak tego ciasta powala na kolana. Przygotowałam je na dzisiejszą imprezę i nie było osoby, której by ono nie zasmakowało, niektórym to nawet aż za bardzo... Dość rzec, że po cieście pozostało już tylko wspomnienie... Nie muszę chyba dodawać, że bardzo smakowite wspomnienie :-)
29 kwietnia 2015
DWA MILIONY KALORII CZYLI KARMELOVE, KARMELOWY ZAWRÓT GŁOWY
Ciasto dwa miliony kalorii zauroczyło mnie swoim wyglądem w programie "Ugotowani". Odszukałam je na blogu Magdy Steczkowskiej, lekko zmodyfikowałam, m.in. zamieniłam mąkę pszenną na orkiszową, zamiast margaryny (nie używam) oczywiście masło, dodałam mascarpone do kremówki, zamiast cukru ksylitol (w mniejszej ilości, bo zbyt słodkich ciast nie lubimy), no i użyłam własny karmel na bazie nierafinowanego cukru trzcinowego (to właśnie na potrzeby tego ciasta powstał ten przepyszny kajmak). Oczywiście kto nie chce się bawić w przygotowywanie karmelowego sosu, może użyć gotową masę krówkową. Ciasto wyszło tak pyszne, że na drugi dzień musiałam przygotowywać je po raz drugi. Moje miało baaardzo, ale to baaaaardzo maślany, cudowny smak. Było nie za słodkie, idealne, tak jak lubimy. Połączenie chrupiącego, kruchego ciasta, ze śmietaną, karmelem i orzechami- to cudo, wręcz poezja smaków. Polecam bardzo gorąco.
Do przygotowania spodów potrzebujemy dwóch takich samych blaszek, u mnie ciemne blaszki, o wym. 33x23cm.
Składniki kruchego ciasta:
- 250g zimnego masła
- 550g mąki orkiszowej (u mnie typ750)
- 5 żółtek
- 4 płaskie łyżki mielonego ksylitolu (lub pudru trzcinowego)
Składniki masy śmietanowej:
- 300ml kremówki 30%
- 250g mascarpone
- 2 łyżki mielonego ksylitolu (lub pudru trzcinowego)
Dodatkowo:
- ok.350g kajmaku, masy karmelowej (użyłam domowy kajmak na bazie nierafinowanego cukru trzcinowego , przygotowałam podwójną porcję)
- orzechy włoskie
- płatki migdałów
W misie miksera umieszczamy mąkę, mielony ksylitol (lub puder trzcinowy) oraz pokrojone na mniejsze kawałki zimne masło i stopniowo dodając po jednym żółtku zagniatamy kruche ciasto, u mnie przy pomocy haka miksera. Można również zagnieść energicznie dłońmi.
Gotowe ciasto rozdzielamy na dwie równe części (najlepiej użyć wagi). Jedną połową ciasta wygniatamy spód jednej blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Drugą połową ciasta wygniatamy drugą blaszkę. Ciasta nakłuwamy widelcem.
Jedną blaszkę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200*C i pieczemy na programie góra-dół, bez termoobiegu ok.22 minuty, do lekkiego przyrumienienia.
Na ten czas drugą blaszkę najlepiej umieścić w lodówce.
Po upieczeniu pierwszego spodu, wyjmujemy go, a do piekarnika wstawiamy drugą blaszkę i pieczemy również (+/-) 22 minuty do lekkiego przyrumienienia, w tej samej temperaturze.
Po wystudzeniu spodów, przystępujemy do ubijania masy śmietanowej.
W misie miksera umieszczamy mascarpone, dodajemy kremówkę oraz 2 łyżki mielonego ksylitolu lub pudru trzcinowego i ubijamy na sztywno.
Gotową masę śmietanową wykładamy na jeden upieczony blat (ja odłożyłam 3 łyżki masy do posmarowania drugiego blatu) i dokładnie rozprowadzamy, wyrównujemy i przykrywamy drugim blatem. Uwaga przy przenoszeniu, spody są dość cienkie i bardzo kruche, gdy ciasto popęka, trzeba tylko dokładnie je poskładać, karmel wszystko zakryje. Pozostawione 3 łyżki masy wykładamy na drugi blat i delikatnie rozsmarowujemy cieniutką warstwą.
Wierzch smarujemy masą kajmakową (karmelową). Gdy używamy gotowej masy krówkowej, przekładamy ją do rondelka i podgrzewamy mieszając do rozpuszczenia. Przestudzoną, płynną masą smarujemy górę ciasta. Gdy używamy świeżo przygotowanego sosu karmelowego musimy go schłodzić i dopiero wówczas rozsmarowujemy go na górze ciasta. Gdy mamy domowy karmel przygotowany wcześniej, musimy go również delikatnie podgrzać, ale tylko do rozpuszczenia i rozsmarować chłodny, płynny na wierzchu ciasta. Posypać płatkami migdałów i/lub pokruszonymi orzechami włoskimi. Ja użyłam i płatki i orzechy, każdy z tych składników nadaje super, niepowtarzalny smak. Gotowe ciasto odstawiamy do lodówki. Najlepiej do drugiego dnia, wówczas kajmak ładnie ściągnie.
Smacznego :-)
28 kwietnia 2015
DOMOWY KAJMAK, MASA KARMELOWA, KRÓWKOWA Z CUKRU TRZCINOWEGO
Taki domowy kajmak, to jest to. Ponieważ lubię wiedzieć co jem i czym karmię swoich najbliższych, już od jakiegoś czasu nie używam gotowych mas kajmakowych, choć nie ukrywam iż kiedyś używałam... Nie zdawałam sobie sprawy, że przygotowanie masy krówkowej jest tak banalnie proste. Zajmuje to dosłownie 40 minut i mamy pyszną (aż za...) domową masę kajmakową, bez białego rafinowanego cukru (dla mnie to istotne), bez konserwantów, bez wzmacniaczy smaku, itd.itp. Moja masa powstała na bazie nierafinowanego cukru trzcinowego, zawsze to zdrowsze, no i zawiera same naturalne składniki: masło, cukier trzcinowy i mleko.
Przygotowywałam masy (robiłam je już trzykrotnie) z cukru trzcinowego demerara i cukru złocistego (zupełnie przypadkowo odkryłam, że są różne cukry trzcinowe, kiedyś myślałam, że jest tylko grubszy i drobniejszy). Różnią się zdecydowanie kolorem.
Z podanych składników wyszło mi ok.250g gotowej masy.
Składniki:
- 100g masła extra
- 200ml mleka 3,2%
- 30ml wody (2 łyżki)
- 1/2 szklanki* nierafinowanego cukru trzcinowego
- duża szczypta soli
* szklanka 250ml
Do rondla wsypujemy cukier trzcinowy, sól, wlewamy wodę, dodajemy część (ok.1/2) masła i podgrzewamy (na średnim palniku), delikatnie mieszając garnkiem.
Gotujemy tak chwilę, aż cukier prawie całkowicie się rozpuści. Podgrzewamy cały czas i mieszamy jeszcze kilka minut łyżką, aż cukier zacznie karmelizować.
przy użyciu ciemnego cukru trzcinowego
W drugim rondlu podgrzewamy mleko z pozostałym masłem.
Do skarmelizowanego cukru wlewamy gorące mleko z masłem i całość delikatnie mieszamy, uwaga bardzo się burzy (trwa to na szczęście tylko chwilę).
Masę podgrzewamy na średnim palniku, co jakiś czas mieszając przez ok.30 minut, wówczas powinna być już dość gęsta (gdy użyjemy rondla o większej średnicy, czas się trochę skróci- większa powierzchnia parowania). Masa musi być zdecydowanie gęściejsza niż na początku, wyczuwalny jest lekki opór przy mieszaniu. Tak po 20 minutach już jest lekko wyczuwalny opór, ale gdy czas jeszcze przeciągniemy, gotowa masa będzie gęściejsza. Masę przelewamy do szklanego naczynia i odstawiamy do przestudzenia. Po całkowitym wystudzeniu przechowujemy w lodówce. W zamkniętym naczyniu (najlepiej w słoiku) może stać nawet kilka dni.
Gdy chcemy użyć masę do polania ciasta, należy ją po wyjęciu z lodówki lekko podgrzać, wówczas stanie się płynna. Moja była po wystudzeniu bardzo gęsta.
masa z nierafinowanego cukru trzcinowego złocistego
masa z nierafinowanego cukru trzcinowego demerara (ciemnego)
po wyjęciu z lodówki
A tu już pyszne ciasto, do którego wykorzystałam domową masę kajmakową:
i lubiony przysmak mojej Córci: szyszki (kulki) z prosa z karmelem:
Smacznego :-)
9 kwietnia 2014
SERNIK DEKADENCKI Z DOMOWĄ POLEWĄ TOFFEE
Sernik, któremu naprawdę bardzo trudno się oprzeć. Jest po prostu meeeeega smaczny. Połączenie słodyczy ze słonymi orzeszkami ziemnymi jest jak dla mnie poezją smaku. Mój serniczek nie był aż tak bardzo słodki jak oryginał , bowiem porobiłam małe zmiany (mleko skondensowane słodzone zamieniłam na
24 listopada 2013
SERNIK W PASKI , Z KAJMAKIEM
Gdy tylko ujrzałam zdjęcie tego serniczka w gazetce, wiedziałam , że będzie to nr1 na weekend. Sernik , który cała rodzinka uwielbia , dodatkowo jeszcze kajmak- pychotka...nie mogło być inaczej. Co prawda moje paski nie wyszły idealne, za to smak wynagrodził niedoskonałości.
3 maja 2013
CIASTO SNICKERS NA KRAKERSACH
Snickers dawniej robiony był na wszelkie rodzinne okazje, a więc pojawiał się dosyć często. Niestety przepis został zapomniany, aż nadarzyła się kolejna okazja i postanowiłam go "odkopać" i tak więc oto jest!:)
Nie należy on co prawda do tych najzdrowszych wypieków, ale dla takiego smaku, myślę że można zgrzeszyć. Nie jest mega słodki, bo słodycz kremów została przełamana krakersami i słonymi orzeszkami. Myślę, że jak go spróbujecie nie będziecie mogli odejść od stołu-jak dla mnie niebo w gębie!
Samo wykonanie ciasta wygląda troszkę przerażająco, ale to tylko pozory. W rzeczywistości wszystko w miarę szybko się robi, a już szczególnie gdy mamy do tego pomocne dłonie :-) Snickers należy do tego rodzaju ciast, które wraz z kolejnym dniem smakują coraz to lepiej! Dlatego jego przygotowanie proponuję wykonać dzień przed podaniem-wszystko ładnie ściągnie, a smak będzie 100 razy lepszy.
Składniki na masę karpatkową:
-250g masła
-0,5l mleka
-1 opakowanie kremu karpatka na 0,5l mleka
Składniki na masę czekoladową:
-0,5l mleka
-cukier waniliowy
-5 żółtek
-3/4 szklanki ksylitolu(lub cukru trzcinowego)
-2 łyżki skrobi ziemniaczanej
-2 łyżki mąki orkiszowej(lub pszennej)
+
-250g masła
-3 łyżki kakao
Składniki na polewę:
-200g gorzkiej czekolady
-6 łyżek mleka
-125g masła
Dodatkowo:
-masa krówka(mleko skondensowane, słodzone)
-3-4 duże paczki krakersów
-słone orzeszki ziemne(ok.150-200g)
I.Masę karpatkową robimy według przepisu na opakowaniu. Następnie ucieramy miękkie masło i dodajemy do niego powstały krem.
II.(masa czekoladowa) Żółtka, cukier waniliowy i ksylitol wraz z mąkami rozmieszać z ok. 100ml mleka. Resztę mleka zagotować. Na gotujące mleko wlać rozrobioną masę i ugotować dość gęsty budyń, odstawić do ostudzenia. Następnie ucieramy kostkę masła dodając stopniowo wystudzony budyń, dokładnie ubić. Na końcu wsypujemy kakao i dokładnie mieszamy.
III. W blaszce (moja miała 24x37cm) wyłożonej papierem do pieczenia wykładamy dno dokładnie krakersami. Na jedną ich warstwę nakładamy drugą używając masy czekoladowej jako kleju(lekko smarujemy spody krakersów i i przykładamy do tych na blaszce). Na dwie warstwy krakersów wykładamy resztę masy czekoladowej, dokładnie ją rozsmarowujemy i posypujemy ok. 1/3 orzeszków ziemnych.
IV. Nakładamy kolejną warstwę krakersów. Na krakersy wykładamy masę krówkową, na niej rozsmarowujemy masę karpatkową i posypujemy znów 1/3 orzeszków ziemnych.
V. Na masę karpatkową układamy ostatnią warstwę krakersów.
Całość polewamy rozpuszczona w garnuszku polewą z czekolady, masła i mleka ( nie gorącą ale jeszcze ciepłą. Podgrzewamy tylko do rozpuszczenia składników). Posypujemy resztą orzeszków ziemnych. Odstawiamy w chłodne miejsce. Najlepiej smakuje wyjęte z lodówki kilka godzin wcześniej.
Smacznego!:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

