4 marca 2019

BUŁKI Z SAMOPSZY, PŁASKURKI I ORKISZU



   Bułki z samopszy, płaskurki i orkiszu, to ostatnio nasze ulubione bułki. Idealnie puszyste, mięsiste, po prostu cudne. Sprawdzają się zarówno na śniadanie, kolację jak i do domowych burgerów.

Z podanych ilości wychodzi u mnie 12 sztuk.

* Płaskurka to jeszcze starsza niż orkisz odmiana pszenicy (farro), o cennych właściwościach odżywczych. To jedno z pierwszych udomowionych zbóż na Bliskim Wschodzie- uprawiano ją już w starożytnej Mezopotamii. Według badań historyków i archeologów to właśnie uprawa płaskurki stanowi początki polskiego rolnictwa. 
Płaskurka jest popularna w Niemczech i we Włoszech, można tam kupić nie tylko mąki, ale także makarony i chleby przygotowane na jej bazie. W Polsce jest jeszcze dość mało popularna, ale być może już niedługo to się zmieni... 
Współcześnie możemy spotkać trzy odmiany farro: farro grande czyli orkisz, farro piccolo czyli samopsza i farro medio czyli wspomniana wcześniej płaskurka. 
Ziarna farro ze względu na posiadanie twardej osłonki zawierają pokaźną ilość antyoksydantów i znaczną ilości popiołu, a co za tym idzie dużą ilość składników mineralnych, wpływa to na ciemniejszą barwę gotowych produktów, ale także na lepsze funkcjonowanie naszego organizmu. Płaskurka zawiera w swym składzie dużo błonnika, białka, wapnia, fosforu a także witamin: B1, PP, E oraz kwas pantotenowy.
Produkty na bazie płaskurki pomagają obniżyć poziom cholesterolu, uregulować poziom glukozy, przeciwdziałają nowotworom układu pokarmowego. 
Z mąki z płaskurki można przygotowywać wszystko to, co przygotowuje się ze zwykłej pszenicy: chleby, bułki, ciasta, ciasteczka, naleśniki, itp. Ciasta przygotowane na jej bazie są delikatne, słodkawe, o orzechowym posmaku. 


Źródła: Stressfreesuperpokarmy


"Pszenica samopsza  to jedno z najstarszych udomowionych gatunków zbóż.  Pochodzi od dzikich pszenic jednoziarnowych, które uprawiano  około 7 tysięcy lat p.n.e. Ma liczne prozdrowotne walory.
W miejscach i regionach, gdzie uprawiano samopszę ((Triticum monococcum) funkcjonują najróżniejsze lokalne nazwy. W Grecji określa się ją mianem „tiphe”, w Turcji „siyez” a w języku hebrajskim funkcjonuje jako „sifon”. We Włoszech i Francji, nazywa się ją natomiast „małym orkiszem” (odpowiednio: „Le petit épautre” lub „piccolo Farro”). W Niemczech funkcjonuje natomiast nazwa Einkorn.
Jakie są najważniejsze walory tego zboża? Obfituje w białko (nawet do 50% więcej niż pszenica zwyczajna), które ma bardzo korzystny z punktu widzenia zdrowia skład. Samopsza zawiera bowiem niewystępujące w pszenicy czy też orkiszu aminokwasy (fenyloalaninę, tyrozynę, metioninę i izoleucynę), które korzystnie wpływają na pracę układu nerwowego. Aminokwasy te są egzogenne, co oznacza, że nasz organizm nie jest w stanie wytworzyć ich samodzielnie – powinniśmy dostarczać je z pożywieniem.

Mąka z samopszy znakomicie nadaje się do wyrobu razowego pieczywa. Najlepiej przygotowywać je z wykorzystaniem zakwasu, gdyż zawarty w ziarnach samopszy gluten jest lepki, mało rozciągliwy i słabo zatrzymuje wodę.  Chleb z samopszy ma charakterystyczną, żółtawą barwę (spowodowana jest ona przez znacznie wyższą niż w pszenicy zawartość karotenoidów, które korzystnie wpływają na pracę ludzkiego oka) i lekko orzechowy smak, który wyczuwalny jest także w produktach z orkiszu, czy płaskurki..." (Biokurier.pl

Składniki:
- 220g mąki z samopszy typ650
- 220g mąki z płaskurki typ650
- 220g mąki z orkiszu typ750
- 10g soli himalajskiej (zwykłej mniej)
- 30g świeżych drożdży
- 50g oliwy (daję z oliwek, z wytłoczyn)
- 400g (ml) wody filtrowanej lub źródlanej

+ mąka do obtoczenia bułek

zaczyn:
Drożdże rozkruszyć do kubeczka, dodać łyżkę mąki (z odważonych wcześniej do misy miksera 660g) oraz ok.50ml (g) ciepłej wody (ok.40*C), dokładnie zamieszać i odstawić na kilka minut, aż ruszy.

Do pozostałej mąki (w misie miksera) dodać sól, oliwę (olej), wyrośnięty zaczyn oraz resztę ciepłej wody. Wyrobić gładkie, jednolite ciasto. Ja nie wyrabiam bułek długo, mieszam tylko do dokładnego połączenia składników.

Dłońmi umoczonymi w oliwie uformować z ciasta kulę, przełożyć ją do natłuszczonej miski i odstawić do wyrastania, na ok.30-40 minut lub do podwojenia objętości.



Po tym czasie ciasto zbić. Odrywać kawałki (u mnie ok. 95g), formować kulki, obtaczać je w mące i odkładać na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.


Odstawić na ok.15 minut do napuszenia. Przed wstawieniem do piekarnika można bułki naciąć tępą stroną noża, ale nie jest to konieczne.


Napuszone bułki wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200*C i pieczemy ok. 20 minut na programie góra-dół, bez termoobiegu. U mnie pierwsze 10 minut dodatkowo z parą wodną, na 3 stopniu intensywności.

Gdyby bułki się nie rumieniły można ostatnie 2-3 minuty przełączyć na termoobieg.






Smacznego ;-)

6 komentarzy:

  1. Gdzie można kupić mąkę z 2 pierwszych zbóż?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie mąki z tego przepisu kupuję w firmie Diogra. Orkisz kupuję u nich już od kilku lat, samopszę i płaskurkę od czasu jak się pojawiły 😊

      Usuń
  2. Dla mnie super sprawa takie bułki. W wolnej chwili zawsze robię mały zestaw, bo nie to jak swoje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy np jeśli nie mogę przenicy to tych mąk mogę użyć i jeść bez problemu ? Jak to sięa do tego ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. U nas przy alergii na pszenicę, orkisz, samopsza i płaskurka jak najbardziej są tolerowane

      Usuń