31 sierpnia 2014

KREM POMIDOROWY Z PIECZONYMI PAPRYKAMI



   Dla tych wszystkich, którzy tak jak ja uwielbiają zarówno pomidory jak i paprykę, ten krem będzie spełnieniem marzeń. Bajeczny w smaku, o cudownym aromacie. Przepis na który natknęłam sie tutaj (klik) od razu skradł moje serce, nie myślałam tylko iż będzie aż tak smakowity.

29 sierpnia 2014

BEZGLUTENOWA ZAPIEKANKA WARZYWNA Z POLĘDWICZKAMI



   Zapiekanki uwielbia chyba większość z nas. Można je przygotowywać na najróżniejsze sposoby, z najprzeróżniejszych składników. Wszystkie smakują rewelacyjnie, to chyba za sprawą zapiekanego sera... Nasza dzisiejsza zapiekanka różni się trochę od tych przygotowywanych zazwyczaj gdyż jest bez dodatku makaronu i przygotowana jest na skrobi kukurydzianej zamiast tradycyjnej mąki. Zapiekanka z mnóstwem smakowitych warzyw z dodatkiem podsmażonej polędwiczki wieprzowej, pychotka. Pominęłyśmy tym razem również sos pomidorowy, który zazwyczaj dodajemy. Wyszła wręcz genialna. Aromat duszonych warzyw był cudny, smak również. Na pewno będzie powtórka tego dania i to już niebawem. Przepis na ok.8 porcji. Można przygotować z połowy porcji. U nas część została na drugi dzień.

Składniki:
- 3 cukinie
- 2 cebule
- 3 duże ząbki czosnku
- 2 bakłażany
- 200g kurek
- 1 cały brokuł
- 200g sera żółtego (u mnie cheddar)
- 2 polędwiczki wieprzowe (u mnie każda po ok.400g)
- kilka łyżek oleju kokosowego bezzapachowego lub oliwy

Sos beszamelowy:
- 3 łyżki skrobi kukurydzianej (Maizena)
- 300ml zimnego mleka
- 300ml wody
- sół i pieprz do smaku
- szczypta gałki muszkatołowej (nie trzeba)
- ok.50g pikantnego sera pleśniowego typu lazur, gorgonzola

Brokuła umyć, podzielić na różyczki i ugotować w osolonej wodzie. Ja gotuję tylko moment, dosłownie zagotowuję i wyłączam palnik. Po 5 minutach odcedzam wodę i odstawiam bez przykrycia.
Polędwiczki umyć, poodcinać błony i pokroić na dość cienkie kawałki. Każdy kawałek rozdusić w dłoni, (rozpłaszczyć), oprószyć pieprzem i odstawić.
Na patelni rozgrzać 1 łyżkę oleju kokosowego i obsmażyć partiami kawałki mięsa do zrumienienia. Odstawić na talerz i podsmażyć następną partię. Po podsmażeniu całego mięsa na patelnię dodajemy łyżkę oleju kokosowego i wrzucamy pokrojone w dużą kostkę cebule. Podsmażamy je chwilę same. Następnie dodajemy dobrze wymyte grzyby i mieszając chwilę jeszcze smażymy. Bakłażana kroimy w kostkę i dodajemy do warzyw na patelni. Chwilę podsmażamy (w razie potrzeby dodajemy jeszcze olej kokosowy). Następnie dodajemy pokrojone cukinie. Mieszamy. Podduszamy całość do miękkości, kilka minut. Na końcu dodajemy zmiażdżone ząbki czosnku. Zagotowujemy i odstawiamy.


Przygotowanie sosu:
Na patelni (lub w garneczku) roztopić olej kokosowy, wsypać skrobię kukurydzianą i podsmażyć chwilę mieszając. Następnie cały czas mieszając powoli wlewamy mleko połączone z wodą. Doprowadzamy całość do wrzenia, doprawiamy solą, pieprzem oraz szczyptą gałki muszkatołowej. Dodajemy ser pleśniowy, mieszamy i odstawiamy.

Formę do zapiekania można lekko przesmarować olejem (ja zawsze zapomnę). Na dnie wykładamy 1/2 podsmażonych polędwiczek, na nich wykładamy połowę przygotowanych warzyw, zalewamy połową sosu beszamelowego i posypujemy połową startego żółtego sera.


Następnie warstwy powtarzamy, tzn. kawałki mięsa, reszta warzyw, wykładamy ugotowane i odsączone z wody kawałki brokuła, zalewamy sosem beszamelowym i posypujemy resztą startego sera.


Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200*C i zapiekamy na termoobiegu do lekkiego zrumienienia sera, ok.30 minut.





Smacznego :-)
Dieta Śródziemnomorska Warzywa psiankowate 2014 Lato w pełni!

27 sierpnia 2014

SAŁATA Z SEREM PLEŚNIOWYM, GRUSZKĄ I ORZECHAMI



  Kolejna wersja tak uwielbianej przez nas sałaty. Bardzo fajna kompozycja smakowa: pikantość sera przełamana słodyczą dojrzałej gruszki, z dodatkiem orzechów a całość uzupełniona prażonymi ziarnami i polana sosem balsamico. Pyszna, lekka kolacja. Oj było smakowicie... Do tego idealnie pasuje lampka czerwonego, wytrawnego wina... :-)

Składniki na 4 porcje:
- sałata lodowa
- kilka garści ruccoli
- kilka garści roszponki
- kilka rodzajów sera z niebieską pleśnią (pikantnych, po plastrze na porcję)- u mnie 4 rodzaje, np.lazur złocisty, zwykły, gorgonzola, itp.
- ok.1/2 miękkiej, dojrzałej gruszki (na osobę)
- ziarna prażone na patelni
- kilka orzechów włoskich (u mnie pecan, z chwilowego braku włoskich)
- gęsty sos balsamico (do dekoracji)

Sos do sałaty:
- 1 łyżeczka musztardy francuskiej
- 1 łyżeczka musztardy dijon
- 2 łyżki octu balsamicznego
- 6-8 łyżek oliwy z oliwek
- 2 łyżeczki ksylitolu (lub miodu, ew.cukru)
- świeżo mielony pieprz
- 1 ząbek czosnku (nie trzeba)

Do miseczki zmiażdżyć ząbek czosnku, dodać musztardy, pieprz, ksylitol oraz ocet balsamiczny i zamieszać. Następnie cały czas mieszając dodajemy oliwę z oliwek i mieszamy do połączenia składników. Sos musi mieć jednolitą konsystencję.


Sałatę lodową porozrywać na kawałki, wrzucić do miski, dodać ruccolę i roszponkę. Dodać przygotowany sos i dokładnie wymieszać.( Można również wyłożyć na talerze suche sałaty, dodać pozostałe składniki i dopiero wówczas całość polać przygotowanym sosem. Ja jednak wolę nakładać już wymieszaną sałatę, wówczas mam pewność, że każdy kęs jest z zawartością sosu. Na imprezy polecam jednak polewać sałatę dopiero na talerzu).
Wymieszaną sałatę rozdzielić na talerze. Na każdej porcji ułożyć po plastrze każdego rodzaju sera (ja miałam 4 różne rodzaje, ilość oczywiście dowolna), dodać pokrojoną w cienkie plastry gruszkę, posypać rozkruszonymi orzechami oraz uprażonymi ziarnami.


Całość polać dekoracyjnie (ale także dla walorów smakowych) gęstym balsamico.
Idealnie smakuje wówczas gdy każdy kęs zawiera po troszku każdego ze składników.





Smacznego :-)
Dieta ŚródziemnomorskaLato w pełni! Sałatka zamiast kanapki!

26 sierpnia 2014

SAŁATA Z TUŃCZYKIEM



    Sałaty bywają u nas nader często, kombinuję więc do niej różne dodatki, dzisiaj padło na tuńczyka.  Kupiłam kiedyś takiego w słoiku, w mega dużych kawałkach i jest... przepyszny. W smaku zupełnie nie przypomina tych puszkowych (choć i tym zwykłym też nie pogardzimy). Gdy natkniecie się gdzieś na takiego, nie zastanawiajcie się, jest nieporównywalny w smaku z tym w małych kawałkach. Z tuńczykiem (jak i z większością ryb) rewelacyjnie komponuje się koperek, którym obficie posypałam nasze danie. Idealne na lekką kolację. Przepis dla 3 osób (tak było u mnie)

Składniki:
- 1/2 sałaty lodowej
- 3 garście rucoli
- 3 garście roszponki
- 12 pomidorków koktajlowych
- koperek
- tuńczyk w kawałkach (po ok.140g na osobę)
- 1 czerwona cebula
- trochę soli

Sos do sałaty:
- 2 łyżeczki musztardy francuskiej
- ocet jabłkowy
- oliwa z oliwek
- pieprz
- 1/2 łyżeczki ksylitolu (nie trzeba)

Do miseczki odmierzyć 2 łyżeczki musztardy francuskiej, dodać świeżo mielony pieprz, ksylitol, kilka łyżeczek octu jabłkowego, zamieszać. Cały czas mieszając dolewać oliwę z oliwek. Mieszamy tak długo aż sos stanie się jednolity.

Cebulę obrać, pokroić w cienkie półkrążki, lekko posolić i odstawić.


Do miski rozkruszyć sałatę lodową, dodać rucolę i roszponkę. Wlać sos i całość dokładnie zamieszać. Rozdzielić na 3 talerze. Na sałacie ułożyć kawałki odsączonego tuńczyka, posypać cebulą, ułożyć przekrojone na pół pomidorki koktajlowe i posypać obficie świeżym koperkiem.






Smacznego :-)
Dieta Śródziemnomorska Sałatka zamiast kanapki! Lato w pełni!

23 sierpnia 2014

ZUPA BOUILLABAISSE



    Francuska zupa rybna Bouillabaisse, aż trudno uwierzyć, że kiedyś była prostą zupą rybaków, którzy przygotowywali ją z resztek połowów, po sprzedaży co lepszych kąsków na targu. Z czasem zaczęto do niej dodawać szafran, skórkę pomarańczową i stała się bardzo wykwintną zupą prowansalską. Tak prawdę powiedziawszy to czym więcej gatunków ryb i owoców morza zawiera, tym jest smaczniejsza.

21 sierpnia 2014

BUŁKI ORKISZOWO-ŻYTNIE Z ZIARNAMI



   Po przerwie wakacyjnej czas na kolejne już, moje własne, smakowite bułeczki a raczej buły, gdyż wielkość ich jest bardzo pokaźna... Każda waży ok.100-110g. Dzisiejsze bułki powstały na bazie mąki orkiszowej białej i pełnoziarnistej, z dodatkiem mąki żytniej oraz uwielbianych tak przez nas ziaren.

16 sierpnia 2014

CHŁODNIK LITEWSKI WERSJA II



   Po tym jak część rodzinki zbuntowała się na nadmierną ilość zieleniny w chłodniku, musiałam przygotować jej uboższą wersję, tzn.pominęłam koperek i szczypiorek. Dodatkowo zamiast warzyw krojonych w kostkę jak praktykowałam do niedawna starłam je na tarce. Nadały zupie kremowej konsystencji i dodatkowo bardzo fajnie, naturalnie ją zagęściły.

12 sierpnia 2014

HUMMUS IDEALNY


 
     Ostatnio coraz częściej pojawiają się u mnie dania kuchni wegańskiej, co nie oznacza oczywiście iż nagle stanę się weganką. Niemniej zachęcam do próbowania kuchni wegańskiej, zawsze to jakieś urozmaicenie diety, no i dania (przynajmniej te, które dotychczas przyrządzałam) są naprawdę warte skosztowania.

8 sierpnia 2014

SEZAMOWE CIASTECZKA Z ORZECHAMI I TAHINI



   Już bardzo dawno nie piekłam żadnych ciasteczek... Czas był już więc najwyższy, by nadrobić zaległości. Jedne ciacha uruchomiły lawinę i potem poszło już hurtem... Jednego wieczoru uzupełniłam zapasy ciastek na dłuższy czas. Idealnie sprawdziły się na wakacjach. Własne, zdrowe ciasteczka...

5 sierpnia 2014

PASZTET Z GĘSIEJ WĄTRÓBKI Z WINEM



   Pasztety uwielbiam, moja Rodzinka również. I choć ten mnie osobiście do gustu za bardzo nie przypadł, to pozostali domownicy się nim zajadali. Wręcz mlaskali z zachwytu. Cudowny zapach, kremowa konsystencja i obłędny smak - taka była ich ocena.

4 sierpnia 2014

MŁODA MARCHEWKA GOTOWANA AL'DENTE



   Nie przepadam za marchewką gotowaną w małej kostce, nie preferuję także rozgotowanych warzyw, dlatego nie dla mnie marchew słoikowa i mrożona krojona marchew. Znalazłam więc idealne rozwiązanie, które odpowiada wszystkim domownikom. Przygotowuję małą marchew gotowaną w plastrach, niezbyt długo, tak by była al'dente. Teraz są to młode marchewki, a w późniejszym okresie karotki.
Polecam wszystkim wielbicielom gotowanych warzyw, taka jarzyna do obiadu nie jest zbyt czasochłonna (można również przygotować ją od razu na dwa dni, ja tak właśnie robię, wówczas zaoszczędzimy trochę czasu). Z dodatkiem natki pietruszki, oleju kokosowego, odrobiny masła i tylko samej soli, bez żadnych dodatkowych przypraw- pychotka. Samo zdrowie.

Składniki:
- młode, średnie i małe marchewki (ilość wedle uznania, u mnie ok.2-3kg)
- 2-3 łyżki oleju kokosowego (u mnie bezzapachowy)
- 1-2 łyżeczki masła
- natka pietruszki
- sól do smaku




Marchew umyć, obrać i pokroić w plastry (grubsze marchewki pokroić w półkrążki). Do garnka dodać 1 łyżkę oleju kokosowego, wrzucić pokrojone marchewki i zalać małą ilością gorącej wody (mniej więcej do połowy zawartości garnka, nie więcej, im mniej wody tym lepiej, tylko trzeba wówczas uważać w trakcie gotowania). Zagotować i gotować ok.15-20 minut, w trakcie kilkakrotnie zamieszać. Pod koniec gotowania dodajemy sól. Marchew odcedzić, dodać pozostały olej kokososowy, masło i pokrojoną natkę pietruszki. Całość dokładnie zamieszać i odstawić na 5-10 minut. W miarę potrzeby dosolić jeszcze do smaku. Tak przygotowana marchew ma naturalną słodycz, jest po prostu przepyszna.






Smacznego :-)

1 sierpnia 2014

PUDDING CHIA



   Pudding chia to ostatnio nasz ulubiony przysmak. Nie dość, że bardzo wartościowy, pożywny to jeszcze bardzo zdrowy. No i smaczny, co najistotniejsze. Tym, którzy jeszcze nie próbowali, polecam, u nas zasmakował wszystkim, bez wyjątku. Idealny ze świeżymi, sezonowymi owocami. I co bardzo istotne w takie upały, nie wymaga gotowania.
Polecam również deser chia z sosem truskawkowym

Składniki na 4 porcje:
- 5 pełnych łyżek nasion chia*
- 400ml mleka ryżowego (lub dowolnego innego roślinnego)
- 1 łyżka syropu z agawy (lub płynnego miodu)
- świeże owoce (dowolna ilość i rodzaj)

* Nasiona chia (szałwia hiszpańska) stanowią cenne źródło kwasów tłuszczowych omega 3 i omega 6. To również źródło witamin, minerałów i przeciwutleniaczy. Zawierają witaminy E, B1, B3 wapń, fosfor, magnez, żelazo, cynk i niacynę.Charakteryzują się wysoką zawartością łatwo przyswajalnego białka. Zalecane dla diabetyków- spowalniają wchłanianie cukrów i pozwalają regulować ich poziom we krwi. Nie zawierają glutenu.

Do miski wsypać nasiona chia, dodać łyżkę syropu  z agawy, zalać mlekiem i dokładnie zamieszać. Odstawić na kilka minut.


Ponownie zamieszać i rozlać do miseczek. Odstawić na minimium 20 minut. Najlepiej na kilka godzin(do lodówki).
Podawać z sezonowymi owocami. U nas borówki i truskawki.
Polecam również deser chia z sosem truskawkowym.








Smacznego :-)
Biorę udział w konkursie: http://foodmania-przepisy.blogspot.com/2015/02/konkurs-walentynkowy.html

Dania na zimno - czyli co jeść w upalne dni Błękitne skarby lata! Lekkie desery bez piekarnika vol 2> Lato w pełni! Z dziećmi i dla dzieci 2014