23 sierpnia 2014

ZUPA BOUILLABAISSE



    Francuska zupa rybna Bouillabaisse, aż trudno uwierzyć, że kiedyś była prostą zupą rybaków, którzy przygotowywali ją z resztek połowów, po sprzedaży co lepszych kąsków na targu. Z czasem zaczęto do niej dodawać szafran, skórkę pomarańczową i stała się bardzo wykwintną zupą prowansalską. Tak prawdę powiedziawszy to czym więcej gatunków ryb i owoców morza zawiera, tym jest smaczniejsza.

21 sierpnia 2014

BUŁKI ORKISZOWO-ŻYTNIE Z ZIARNAMI



   Po przerwie wakacyjnej czas na kolejne już, moje własne, smakowite bułeczki a raczej buły, gdyż wielkość ich jest bardzo pokaźna... Każda waży ok.100-110g. Dzisiejsze bułki powstały na bazie mąki orkiszowej białej i pełnoziarnistej, z dodatkiem mąki żytniej oraz uwielbianych tak przez nas ziaren.

16 sierpnia 2014

CHŁODNIK LITEWSKI WERSJA II



   Po tym jak część rodzinki zbuntowała się na nadmierną ilość zieleniny w chłodniku, musiałam przygotować jej uboższą wersję, tzn.pominęłam koperek i szczypiorek. Dodatkowo zamiast warzyw krojonych w kostkę jak praktykowałam do niedawna starłam je na tarce. Nadały zupie kremowej konsystencji i dodatkowo bardzo fajnie, naturalnie ją zagęściły.

12 sierpnia 2014

HUMMUS IDEALNY


 
     Ostatnio coraz częściej pojawiają się u mnie dania kuchni wegańskiej, co nie oznacza oczywiście iż nagle stanę się weganką. Niemniej zachęcam do próbowania kuchni wegańskiej, zawsze to jakieś urozmaicenie diety, no i dania (przynajmniej te, które dotychczas przyrządzałam) są naprawdę warte skosztowania.

8 sierpnia 2014

SEZAMOWE CIASTECZKA Z ORZECHAMI I TAHINI



   Już bardzo dawno nie piekłam żadnych ciasteczek... Czas był już więc najwyższy, by nadrobić zaległości. Jedne ciacha uruchomiły lawinę i potem poszło już hurtem... Jednego wieczoru uzupełniłam zapasy ciastek na dłuższy czas. Idealnie sprawdziły się na wakacjach. Własne, zdrowe ciasteczka...

5 sierpnia 2014

PASZTET Z GĘSIEJ WĄTRÓBKI Z WINEM



   Pasztety uwielbiam, moja Rodzinka również. I choć ten mnie osobiście do gustu za bardzo nie przypadł, to pozostali domownicy się nim zajadali. Wręcz mlaskali z zachwytu. Cudowny zapach, kremowa konsystencja i obłędny smak - taka była ich ocena.

4 sierpnia 2014

MŁODA MARCHEWKA GOTOWANA AL'DENTE



   Nie przepadam za marchewką gotowaną w małej kostce, nie preferuję także rozgotowanych warzyw, dlatego nie dla mnie marchew słoikowa i mrożona krojona marchew. Znalazłam więc idealne rozwiązanie, które odpowiada wszystkim domownikom. Przygotowuję małą marchew gotowaną w plastrach, niezbyt długo, tak by była al'dente. Teraz są to młode marchewki, a w późniejszym okresie karotki.