Bardzo proste, szybkie i pyszne ciastka z masłem orzechowym, bez dodatku mąki, masła, proszku do pieczenia. Tylko trzy składniki: Masło orzechowe, cukier kokosowy (palmowy, trzcinowy lub ksylitol) i jajko... Wiem trudno w to uwierzyć, sama lekko nie dowierzałam, że się da, ale dało się.
31 lipca 2018
PROSTE CIASTKA Z MASŁEM ORZECHOWYM, BEZGLUTENOWE, BEZ LAKTOZY
Bardzo proste, szybkie i pyszne ciastka z masłem orzechowym, bez dodatku mąki, masła, proszku do pieczenia. Tylko trzy składniki: Masło orzechowe, cukier kokosowy (palmowy, trzcinowy lub ksylitol) i jajko... Wiem trudno w to uwierzyć, sama lekko nie dowierzałam, że się da, ale dało się.
18 lipca 2018
CYNAMONKI, DROŻDŻÓWKI, ŚLIMACZKI Z CYNAMONEM
Cynamonki, czyli puszyste bułeczki, ślimaczki z cynamonem, ulubione drożdżówki mojej córki. Ten przepis jest wprost genialny. U nas od kiedy go odkryłam były już wiele razy i memu dziecku ciągle ich mało...
2 lipca 2018
KRUSZON, SKUBANIEC Z AGRESTEM I PORZECZKAMI
Jedno z naszych ulubionych kruchych ciast, skubaniec lub kruszon (różnie nazywane), z dodatkiem kwaskowych porzeczek. Ta wersja jest jeszcze smaczniejsza niż ta z samym agrestem, jest wręcz bajeczna.
23 czerwca 2018
KONFITURA Z CZERWONEJ CEBULI
Konfitura z czerwonej cebuli. Lekko słodka, a tak naprawdę słodko-kwaśna, z nutką pikantności. Taka konfitura idealnie sprawdza się jako dodatek do burgerów. A wiadomo- domowe burgery najlepsze. Świetna również jako dodatek do innych mięs, sera, tarty, czy na pizzę.
19 czerwca 2018
DŻEM TRUSKAWKOWY BEZ CUKRU, ŚRODKÓW ŻELUJĄCYCH, JANGIZOWANY
Moja pierwsza konfitura bez dodatku jakichkolwiek cukrów, środków żelujących, zagęszczających itp.
Proces produkcji takiego dżemu nosi nazwę janginizacji.
15 czerwca 2018
PROSTE, SZYBKIE I PYSZNE CIASTO JOGURTOWE Z TRUSKAWKAMI
Proste, błyskawiczne i przepyszne, meeega wilgotne a zarazem puszyste ciasto jogurtowe zauroczyło nas już kilka lat temu. Niezawodne, zawsze powraca w sezonie letnim (wówczas mamy największy wybór owoców).
13 czerwca 2018
DOMOWY PAPRYKARZ
Dla fanów dawnego paprykarza szczecińskiego, piszę dawnego, bo obecny raczej niewiele ma z nim wspólnego. Kiedyś w pogoni dawnych smaków kupiłam puszkę takowego, ale niestety, zawartość bardzo nas rozczarowała, być może coś się zmieniło, to było dobrych kilka, pewnie nawet kilkanaście lat temu. W każdym razie, to był pierwszy i ostatni zakup sklepowego paprykarza na moich włościach... A w dzieciństwie tak się wszyscy zajadaliśmy paprykarzem szczecińskim...
Subskrybuj:
Posty (Atom)