12 października 2014
PASSATA CZYLI PRZECIER POMIDOROWY
Passata pomidorowa czyli nic innego jak przecier pomidorowy (ale jak super brzmi)... długo zabierałam się za jej przygotowanie, jakoś tak nie mogłam się zabrać. Z jednej strony by się chciało, z drugiej trochę mnie to przerażało, nie myślałam iż okaże się to tak łatwą i zarazem przyjemną czynnością. Myślę iż ten rok będzie przełomowym w przygotowywaniu pysznych przetworów na zimowe dni. To po prostu smak lata zamknięty w każdym słoiczku.
11 października 2014
NALEŚNIKI PO MEKSYKAŃSKU
Naleśniki na wytrawnie, a raczej na pikantnie. Taka mała odmiana od tradycyjnych naleśników, które serwujemy zazwyczaj na słodko. Swego czasu bywały u nas dość często, bowiem wszyscy je uwielbiali. Od kilku lat leżały sobie jednak zapomniane, aż tu nadarzyła się okazja i powróciły, co prawda w troszkę innej formie.
10 października 2014
ROZPUSTNE CIASTO CZEKOLADOWE, WEGAŃSKIE
To ciasto to prawdziwa rozkosz dla podniebienia. Jest wprost bajeczne. Baaardzo mocno czekoladowe, idealne dla czekoladoholików, ale nie tylko, ja choć jestem raczej antyczekoladoholikiem, to ciasto to bardzo zauroczyło mnie swym niepowtarzalnym, cudownym smakiem.
9 października 2014
PASTA Z JAJEK, PASTA JAJECZNA Z DOMOWYM PIECZYWEM PEŁNOZIARNISTYM
Troszkę inna wersja pasty jajecznej. Wersja dietetyczna i to bez dodatku jogurtu, z którym mam przy paście złe doświadczenia. Jak tylko chciałam odchudzić trochę pastę jajeczną i zaczęłam częściowo dodawać jogurt naturalny, pasta zaczęła mi podchodzić wodą i wygląd jak i smak miała niezbyt zachęcający.
8 października 2014
KONFITURA BARDZO MALINOWA, Z KSYLITOLEM I ZE STEWIĄ
Dobrych konfitur nigdy za wiele. Moi domownicy uwielbiają je nie tylko na kanapce (te są szczególnie pyszne) ale również jako dodatek do naturalnego jogurtu, mają wówczas super jogurt, bardzo owocowy (takiego się nie kupi w sklepie...). Od kilku lat przygotowuję konfitury z ksylitolem, od niedawna część ksylitolu zamieniam dodatkowo na stewię, konfitury są wówczas jeszcze smaczniejsze. Mają piękny, bardzo intensywny kolor (nie ciemnieją tak) i są gęściejsze. Jakoś tak zawsze trafia mi się iż przygotowuję je z malin mrożonych, (tylko raz przygotowywałam ze świeżych) i przy tym już raczej pozostanę i to z dwóch powodów: po pierwsze takie maliny nie mają żadnych odpadów, a przy tych świeżych miałam ich sporo, a po drugie przygotowuję je wówczas gdy mam na to ochotę lub gdy kończy się ich zapas, czyli jesienią i później jakoś tak na wiosnę. Przygotowuję od razu z podwójnej porcji i taki przepis podaję.
Idealne również zimą do herbatki.
Składniki:
- 2 kg malin (u mnie mrożone)
- 2 op.żel-fix 3:1 (na 350g cukru)
- 500g ksylitolu (lub cukru)
- 80 kropli stewia fluid (lub 200g ksylitolu lub cukru)
W garnku umieścić maliny, wsypać proszek żel-fix i mieszając doprowadzić całość do wrzenia. Następnie dodać stewię w kroplach, ksylitol i dokładnie zamieszać. Całość ponownie zagotować i co jakiś czas mieszając gotować 2 minuty. Po tym czasie garnek zestawić z palnika i mieszać do zaniku piany.
Gorącą konfiturę nałożyć do przygotowanych wcześniej słoiczków, od razu zakręcać i odwracać słoiczki do góry dnem, na ok.5-10 minut.
Po tym czasie słoiki odwrócić i pozostawić do przestudzenia (w tym czasie nakrętki powinny się wciągnąć). Odstawić do spiżarni, szafki, piwnicy...itp.
Smacznego :-)
7 października 2014
BUŁKI ORKISZOWO-JOGURTOWE
Kolejne bułeczki, które skradły nasze serca, a raczej podniebienia. Bułki są bardzo delikatne, puchate i baaardzo smaczne. Idealne zarówno do konfitury, powideł, jak i dodatków wytrawnych.
6 października 2014
TROCHĘ INNE PESTO, WERSJA II, IDEALNE DO KANAPEK
Ubóstwiam wszystko co bazyliowe, wręcz mam ostatnio bazyliową manię. Mogłabym jeść same liście bazylii, tak jak np.sałatę. Dodaję również duże ilości do zupy pomidorowej i ogromne do caprese, bardzo przypadła mi również do gustu sałatka z fig z mozzarellą posypana świeżą bazylią. Po trochę innym pesto, które robiłam już jakiś czas temu, zajadamy się teraz wersją wzbogaconą dodatkowo o awokado. Dla mnie jest to jeszcze lepsza wersja już i tak idealnego pesto. Polecam, przepis wart wypróbowania. Idealne zarówno do kanapek (taka kanapeczka z pesto i plastrem pomidora- mniam, pyszności! ) jak również do makaronu.
Składniki:
- listki oberwane z 2 doniczek bazylii
- olbrzymia garść szpinaku baby
- 150g płatków migdałów
- 1 dojrzałe, miękkie awokado
- 3/4 szklanki dobrej oliwy z oliwek
- 1-2 ząbki czosnku
- sól i pieprz do smaku
W misce umieszczamy liście oberwane z bazylii i szpinak, dodajemy płatki migdałów, pokrojone ząbki czosnku oraz część oliwy i dokładnie miksujemy. Używam do tego ręcznego blendera. Dolewamy resztę oliwy i blendujemy całość na gładką masę.
Na końcu dodałam obrane i pokrojone na mniejsze kawałki awokado i jeszcze raz zmiksowałam.
Doprawić do smaku solą i pieprzem. Gdy masa jest bardzo gęsta można dodać troszkę więcej oliwy. Można od razu zajadać. Pychotka !... :-)
Smacznego :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




