23 listopada 2013
BABA NA BANI - DROŻDŻOWA
Babka , którą piekłam już w ubiegłym roku,w czasie, gdy dynia była ogólnie dostępna. W późniejszym okresie zapomniana.Teraz powraca na nowo. Babeczka jest bardzo wilgotna i puszysta (biorąc pod uwagę brak jajek).
19 listopada 2013
SER SMAŻONY (TOPIONY)
Niewielu z Was pamięta jeszcze, że kiedyś gdy nie było można kupić w sklepach sera smażonego w kubeczkach, ludzie przygotowywali sobie taki ser w domu sami. Teraz już prawie nikt tego nie praktykuje. Bo i po co skoro na wyciągnięcie ręki mamy szeroką gamę takich produktów w sklepie, a i biały ser, który jest ogólnie dostępny, nie jest już takim serem jak ten kiedyś i nie zawsze da się go przesmażyć.
17 listopada 2013
TRUSKAWKOWIEC NA MĄCE ORKISZOWEJ
Pyszne, delikatne ciasto na bazie biszkoptu, z mnóstwem pysznych owoców. Całość idealnie uzupełnia polewa z kwaśnej śmietany. Gorąco polecam ! To ciasto z pewnością skradnie również Wasze serca. Rewelacyjne zarówno latem ze świeżych owoców jak i zimą z mrożonych. Można także użyć innych ulubionych owoców, u mnie w wersji z truskawkami, dlatego właśnie - truskawkowiec. Za przepis dziękuję p.Lucynie :-)
Składniki na biszkopt :
- 6 jajek
- 6 łyżek ksylitolu ( lub cukru)
- 6 łyżek mąki orkiszowej białej, z małym czubkiem (u mnie typ700)
Białka oddzielić od żółtek . Ubić na sztywno, dosypując stopniowo ksylitol. Następnie dodać po jednym żółtku, cały czas ubijając. Na końcu po łyżce dosypujemy mąkę . Można zamieszać delikatnie rózgą, ja używam mieszadeł malaksera , na mniejszych obrotach. Wylać na blaszkę wyłożoną papierem.
Piec ok.30 minut w temp.170*C ( u mnie program do biszkoptów, ale może być góra-dół ; na termoobiegu niższa temp.i krótszy czas pieczenia)- wkładam do zimnego piekarnika.
Składniki masy owocowej:
- 1,5 kg truskawek
- 0,5 l wody
- 3/4 szkl ksylitolu ( lub cukru)
- 2 budynie śmietankowe ( bez cukru)
- 3 galaretki truskawkowe
W garnku doprowadzić do wrzenia truskawki z ksylitolem i 1 szklanką wody. W reszcie wody rozprowadzić proszek budyniowy. Do gotujących się truskawek wlać budyń i zagotować. Zdjąć z ognia, wsypać 3 galaretki i dokładnie rozmieszać.
Odstawić do przestudzenia.
+ Dodatkowo:
I.
- 0,5 l kremówki
- 3 łyżki mielonego ksylitolu ( lub pudru)
- 3 śmietan-fix
II.
- ciastka petitki
III.
- 300-400g kwaśnej śmietany
- ok.4-6 łyżek mielonego ksylitolu ( lub pudru)
Wystudzoną masę owocową rozprowadzić na biszkopcie.
Śmietanę kremówkę ubić ze śmietan-fixem i mielonym ksylitolem. Wyłożyć na owoce. Wyrównać. Następnie ułożyć ciastka petitki. Na górze jako ostatnią warstwę rozprowadzić kwaśna śmietanę rozmieszaną z mielonym ksylitolem ( lub pudrem.
Dobrze schłodzić. Najlepiej przygotować dzień wcześniej.
Smacznego :-)
14 listopada 2013
BABKA ŻÓŁTKOWA NA MĄCE ORKISZOWEJ
Latem nadmiar żółtek pozostałych po pieczeniu tortów bezowych wykorzystuję jako naturalny nawóz do malin w ogrodzie ( tak na marginesie to bardzo polecam - nasze maliny w tym roku jeszcze na początku listopada miały owoce, ba nawet zaczęły jeszcze kwitnąć, niestety pogoda już nie ta...), niekiedy robię też super budyń na żółtkach, tym razem chodziła za mną jednak babka.
9 listopada 2013
ROGALE MARCIŃSKIE
7 listopada 2013
BUŁECZKI PLECIONE - PYSZNE, CHRUPIĄCE - PSZENNE
4 listopada 2013
CIASTECZKA OWSIANE ZE SŁONECZNIKIEM I CZEKOLADĄ
Kolejna wersja zdrowych i bardzo smacznych ciasteczek owsianych. Według moich córek - to najlepsze ciastka jakie jadły, a robiłyśmy ich już baaardzo wiele... Nie przeszkadza im nawet to , że nie wszystkie przepadają za rodzynkami... W tych ciachach składniki świetnie się komponują i żadnego nie można pominąć , dlatego jak tylko natknęłam się na ten przepis w dodatku do gazetki tv ( mogę się tylko domyślać , że przepis zaczerpnięty jest z jakiegoś bloga, niestety nie było danych z jakiego...) postanowiłam go jak najszybciej wypróbować i to był strzał w dziesiątkę. Od tej pory już kilkakrotnie pojawiały się na naszym stole i zawsze tak samo szybko znikają. Ja użyłam do ich przygotowania rodzynek jumbo gold ( smakują jak landrynki ) ale mogą być każde inne. Polecam bardzo gorąco, bo pracy przy nich niewiele a efekt zadziwi wszystkich...
Składniki :
- 1 szklanka mąki orkiszowej białej
- 1/3 szklanki mąki owsianej
- 1 szklanka płatków owsianych
- 250g masła
- 1/2 szklanki ksylitolu ( lub cukru)
- 16g cukru waniliowego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 szklanki rodzynek ( u mnie jumbo gold)
- 50g mlecznej czekolady
- szczypta soli
Ziarna słonecznika uprażyć na suchej patelni, odstawić do wystudzenia. W tym czasie utrzeć miękkie masło z ksylitolem i cukrem waniliowym oraz proszkiem do pieczenia. Do utartej masy dodać szczyptę soli, pokrojone na małe kawałki rodzynki i czekoladę, wystudzone ziarna słonecznika , płatki owsiane oraz mąki. Zagnieść ciasto. Masa będzie dość lepka i miękka. Formować z niej kulki wielkości małego orzecha włoskiego i układać na blaszce wyłożonej papierem. Spłaszczyć je , same niestety się nie rozleją, a cieńsze są smaczniejsze.
Piec ok.15 minut w temp.180*C ( termoobieg) na złoty kolor. Pozostawić na blaszce do całkowitego wystudzenia.
Uwaga , gdyż są bardzo kruche. Ściągają i stają się chrupiące tak po dwóch dniach. Ale smaczne są już w tym samym.
Smacznego :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)