1 maja 2014
PYSZNY CHLEB ORKISZOWY- PEŁNOZIARNISTY Z GRUBĄ, CHRUPIĄCĄ SKÓRKĄ , Z ZIARNAMI
Chlebek, który już jakiś czas temu skradł nasze serca. Zawsze gdy potrzebuję odmiany, dla urozmaicenia pieczywa (by niekiedy bywał również chleb drożdżowy, nie tylko ten na zakwasie- który króluje na co dzień) powracam do tego przepisu. Zapach pieczonego chleba jest po prostu obłędny. To za sprawą wysokiej temperatury i czasu pieczenia.
30 kwietnia 2014
KLUSKI LENIWE - KLUSECZKI SEROWE NA MĄCE ORKISZOWEJ
Kluseczki serowe bywały u nas kiedyś dość często, moje dzieci je uwielbiają (ale nie tylko one). Nawet nie wiedziałam, że moje kluseczki serowe to to samo co kluski leniwe... teraz już wiem. Długi czas ich u nas nie było, dzisiaj powracają w trochę zdrowszej wersji, zamiast mąki pszennej dałam mąkę orkiszową i trochę ziemniaczanej (by były bardziej "gumowe"), można pominąć mąkę ziemniaczaną i dodać więcej orkiszowej. Wyszły bardzo delikatne i przepyszne. Warto zatrudnić do pomocy dzieci, moja Córcia uwielbia takie zadania, a własne kluseczki smakowały jej jeszcze bardziej...;-)
Składniki:
- 500g tłustego lub półtłustego twarogu
- 2 jajka
- 100g mąki orkiszowej białej (u mnie typ 750)
- 40g mąki (skrobi) ziemniaczanej
- 1 łyżka ksylitolu z prawdziwą wanilią (można pominąć)
- 1/4 łyżeczki soli
Ser przecisnąć przez praskę lub zmielić. Dodać do niego jajka (białka można ubić na pianę i dodać osobno), ksylitol, sól, oraz mąki. Wyrobić ciasto. Będzie dość lepkie. Gdyby nie dało się uformować wałeczków, można dodać jeszcze trochę mąki, ale niezbyt dużo, bowiem kluski staną się twarde. Ja formowałam wałki podsypując tylko blat maką, dzięki temu idealnie się toczyły, nie lepiły zbytnio a kluseczki były super delikatne i mięciutkie wewnątrz.
Uformowane, podsypane mąką wałki, delikatnie spłaszczamy i kroimy nożem na małe kawałki. Świetnie sprawdzą się przy tym nasi mali pomocnicy. ;-)
Gotujemy we wrzącej osolonej wodzie, ok. 1-2 minuty od wypłynięcia na powierzchnię.
Moje były polane tylko stopionym masłem ale można również podawać ze stopionym masłem z bułką tartą ; z kwaśną śmietaną lub posypane ksylitolem.
Smacznego ;-)
28 kwietnia 2014
DOMOWE RAFFAELLO - WEGAŃSKIE, BEZ GLUTENU, BEZ CUKRU
Ten deser jest wprost nieziemski, dodatkowo gdy pomyślimy jaki jest zdrowy, to już wręcz spełnienie słodkich fantazji. Szkoda tylko, że są pewne ograniczenia w jedzeniu naturalnej inuliny (20g, max 2-3 sztuki dziennie), bo można by pochłonąć całą porcję samemu... ;-)
Nie przesadzam, musiałam pilnować mojej najmłodszej pociechy gdyż były to wyraźnie jej klimaty, ciężko było jej odejść od nich po zjedzeniu tylko jednej.
Z utęsknieniem wyczekiwała wieczoru by mogła się delektować jeszcze jedną sztuką. Aż boję się pomyśleć co by było gdyby dopadła do oryginału, którego smaku nie zna... (jak i wielu innych gotowych słodyczy)...
"Ciasteczka"- jak je nazwała, bardzo łatwe do wykonania. Musimy tylko zakupić naturalną inulinę* (dostępna w sklepach ze zdrową żywnością) z agawy lub cykorii, wiórki kokosowe i zblanszowane migdały.
Polecam baaardzo gorąco , dla nas to bajeczny, przepyszny deser... ;-)
Ja przygotowałam z 1,5 porcji, wyszło mi 19 sztuk. Musiałam dolać jeszcze 10ml wody, chyba ze względu na użycie bardzo drobnych wiórków kokosowych- masa była dość zbita i niezbyt się kleiła, po dolaniu wody było już ok. Dla nas to słodycz idealna, jeśli preferujecie bardzo słodkie rzeczy można dodać np.syrop z agawy.
Przepis z bloga : MAG
Składniki:
- 150g inuliny z agawy lub cykorii
- 130g wiórków kokosowych +20g do obtoczenia kulek
- 25-40ml ciepłej wody
-ok.10 zblanszowanych migdałów
- papilotki do pralinek
Inulinę wsypujemy do miski, dodajemy wiórki kokosowe oraz ciepłą wodę i zagniatamy masę. Powinna być lepka i klejąca. Za pierwszym razem dałam 25ml wody i były lekko suchawe, choć i tak były pyszne, za drugim dodałam 40ml i rewelacyjnie się sklejały i obtaczały we wiórkach (zależne pewnie od rodzaju użytych wiórków kokosowych).
Formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego, w każdą wciskamy jeden zblanszowany migdał i obtaczamy w wiórkach kokosowych.
Gotowe umieszczamy w papilotkach do pralinek.
*"Inulina w produktach spożywczych najczęściej używana jest jako zamiennik dla tłuszczu i cukru. Wykazano iż ma korzystny wpływ na zdrowie człowieka. Działa wielokierunkowo ; od jelita grubego po układ kostny. Pomaga w kontroli glikemii, a także redukuje stężenie cholesterolu.
Z chemicznego punktu widzenia inulina jest polimerem beta D-fruktofuranozy i należy do oligofruktanów.
Naturalnie występuje w ponad 36 000 roślin, w tym w niektórych spożywanych powszechnie przez człowieka, np. w pszenicy, czosnku, cebuli, porze, bananach, topinamburze. Do produkcji suplementów czy dodatków do żywności pozyskiwana jest głównie z korzenia cykorii. Cechuje ją delikatny słodki smak. Posiada własności teksturotwórcze, a co za tym idzie może być stosowana jako substytut tłuszczu w wielu produktach.
Inulina po spożyciu w stanie niezmienionym dociera do jelita grubego, gdzie jest łatwodostępna dla mikroflory bakteryjnej. W odróżnieniu od większości węglowodanów nie zostaje ona zatem rozłożona do cukrów prostych oraz wchłonięta. Z tego też powodu jest niskokaloryczna- 1g ma ok.1,5 kcal.
Zatem zastąpienie nią części tłuszczu lub/i węglowodanów powoduje zmniejszenie kaloryczności. Nie podwyższa stężenia glukozy we krwi, ma niski indeks glikemiczny, co sprawia, że jest bardzo przydatna dla diabetyków.
W badaniach wykazano jest następujące działanie:
- ma własności prebiotyku - sprzyja rozwojowi korzystnej mikroflory jelitowej a zmniejsza ilość patogennej,
- wspomaga układ odpornościowy,
- nie stanowi pożywki dla bakterii Streptococcus mutans , nie powoduje zatem powstawania płytki nazębnej a co za tym idzie próchnicy
- zmniejsza ryzyko nowotworów jelita grubego,
- zmniejsza skłonność do zaparć, nie uzależniając i nie rozleniwiając jelit,
- zwiększa wchłanianie składników odżywczych, mi.in. wapnia dzięki czemu ma istotne znaczenie w prewencji osteoporozy,
- obniża ryzyko miażdżycy przez zmniejszenie syntezy trójglicerydów i kwasów tłuszczowych w wątrobie i ich stężenia w surowicy krwi,
- moduluje syntezę insuliny i glukagonu a co za tym idzie reguluje metabolizm węglowodanów i lipidów oraz zmniejsza stężenie glukozy we krwi,
- zmniejszają stężenie mocznika i kwasu moczowego we krwi."
Źródło: TUTAJ
Smacznego ;-)
26 kwietnia 2014
CIASTO MARCHEWKOWE BEZ CUKRU, NA PEŁNOZIARNISTEJ ORKISZOWEJ MĄCE
Ciasto, babka, jak dla mnie to nawet bardziej chlebek marchewkowy (piernikowy), bez dodatku cukru, ksylitolu itp. Jedyną substancją słodząca są tutaj rodzynki. Ciasto raczej w wersji wytrawnej, ale ma w sobie to coś... Pierwszy kęs- ot tak sobie, ale następne wciągają coraz bardziej. Ja potraktowałam to ciasto jak chlebek, idealnie smakuje z powidłami bez cukru (najlepiej własnymi) lub konfiturą wiśniową, malinową itp.
25 kwietnia 2014
DELIKATNA ZUPA MARCHEWKOWO-SZPINAKOWA
Bardzo delikatna, wręcz dietetyczna i baaardzo smaczna- zupka marchewkowo-szpinakowa z dodatkiem mleka kokosowego oraz ryżowego. Doprawiona dużą ilością szczypiorku i koperku- po prostu pychotka.
23 kwietnia 2014
MAKARON ORKISZOWY Z ŁOSOSIEM
Po świątecznym mniejszym lub większym "obżarstwie" naszła nas ochota na coś lżeszego. Dziś makaron orkiszowy (odkąd go odkryłam mam mniejsze wyrzuty sumienia, że karmię rodzinkę niezdrową pszenicą, bowiem makarony to u nas podstawa, przynajmniej u moich dzieci...) z łososiem smażonym bez tłuszczu, z sosem na bazie mascarpone. U nas wszyscy go uwielbiają, może zasmakuje również i Wam... :-)
Składniki:
- kawałek łososia (u mnie filet ze skórą ok.350g)
- 150g mascarpone
- ząbek czosnku
- sól, świeżo mielony pieprz
+ makaron orkiszowy 400g (lub pszenny)
- koperek do posypania
Łososia umyć, wytrzeć w papierowy ręcznik, zdjąć skórę i pokroić na mniejsze kawałki. Na rozgrzanej patelni podsmażamy kawałki ryby kilka minut, do lekkiego zrumienienia (5-10 minut). Następnie dodajemy ser mascarpone, mieszamy ( ja dodaję zawsze jeszcze wodę, ok.2 łyżki wazowe (najlepiej od gotującego się makaronu, ale można zwykłą gorącą wodę), dodajemy zmiażdżony (przeciśnięty przez praskę) czosnek. Całość doprawiamy do smaku solą i świeżo mielonym pieprzem.
Podajemy z ugotowanym makaronem orkiszowym (lub dowolnym innym).
Smacznego ;-)
19 kwietnia 2014
WIELKANOCNA BABA DROŻDŻOWA NA MĄCE ORKISZOWEJ, Z KSYLITOLEM
Jeszcze jedna wersja uwielbianej przez nas baby drożdżowej Na bazie baby puchowej stworzyłam jej troszkę zdrowszą wersję. Mąkę pszenną zamieniłam na białą orkiszową , zamiast zwykłego pudru dałam mielony ksylitol oraz puder trzcinowy. Zawsze to trochę zdrowiej. A skoro nie umiemy sobie odmówić drożdżowego przysmaku, trzeba go po prostu dostosować do naszych potrzeb.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


