20 marca 2019

SMAŻONA PERLICZKA



  Z perliczki bywa u nas najczęściej pyszny rosół. Tym razem postanowiłam wykorzystać ją w trochę inny sposób. Kiedyś już co prawda mieliśmy perlicę pieczoną w piekarniku, ale nie wszystkim tamten przepis przypasował do gustu. Teraz przygotowałam ją tradycyjnie, tak jak zawsze przygotowuję kurczaka.

16 marca 2019

TORT TIRAMISU



   Uwielbiane przez nas tiramisu, tym razem w wersji tortu. Idealny biszkopt, genialna masa z mascarpone, całość wprost rozpływa się w ustach. Dzięki wykorzystaniu domowego biszkoptu, ten pyszny deser możemy wyczarować bez dodatku mąki pszennej, a także bez dodatku cukru.

14 marca 2019

PATE Z KURZYCH WĄTRÓBEK



  Pate, to taki szybki pasztet drobiowy. U mnie powstaje na bazie tego, co pozostaje z obiadu. I choć inspiracją był ten przepis, to moja wersja jednak jest inna. Idealne jako dodatek do kanapek, zarówno na co dzień, jak i bardziej wykwintnie, na imprezę (robi furorę), święta, itp.

12 marca 2019

GOLONKI W CZERWONYM WINIE



  Golonki w czerwonym winie, to rarytas dla wielbicieli golonek, ale myślę, że nie tylko. Co innego golonka gotowana, co innego taka smażona w czerwonym winie. Nie trzeba być smakoszem golonek, by rozpływać się w zachwytach nad tym daniem... Wyszły wprost genialne w smaku.

11 marca 2019

PROSTY I PYSZNY SERNIK



  Prosty, pyszny kremowy sernik. Taki smak sernika właśnie za mną chodził. Delikatny, niezbyt słodki, mniam..., sernik marzenie... ;-)
Dodatkowym atutem jest łatwość przygotowania, wszystkie składniki do miski, mieszamy i gotowe...Ot cała filozofia, to zdecydowanie najprostszy sernik, jaki przygotowywałam.

4 marca 2019

BUŁKI Z SAMOPSZY, PŁASKURKI I ORKISZU



   Bułki z samopszy, płaskurki i orkiszu, to ostatnio nasze ulubione bułki. Idealnie puszyste, mięsiste, po prostu cudne. Sprawdzają się zarówno na śniadanie, kolację jak i do domowych burgerów.

27 lutego 2019

CHRUSTY, CHRUŚCIKI, FAWORKI NA MĄCE ORKISZOWEJ



   Dla tych, którzy nie przepadają za pączkami lub po prostu nie chce im się bawić w smażenie ich (tak jak mnie w tym roku...) polecam przygotowanie faworków. I choć są trochę czasochłonne (czym cieńsze, tym smaczniejsze), to zapewniam, że ich smak wynagrodzi trudy wałkowania.