2 grudnia 2013
CHLEB ORKISZOWY ( NA DROŻDŻACH)
Niekiedy dla urozmaicenia poszukuję czegoś nowego z pieczywa. Dzisiaj padło na szybki chleb, a skoro szybki to tylko na drożdżach. Pszenicy nie używam, żyto jest troszkę niewdzięczne w obróbce, więc pozostał chlebek orkiszowy. I powiem Wam szczerze, że poszukiwania wcale nie były takie łatwe.
1 grudnia 2013
CIASTO MARCHEWKOWE NA MĄCE ORKISZOWEJ Z ORZECHAMI
Dzisiaj kolejna wersja pysznego wilgotnego ciasta marchewkowego. Dzisiejsza wersja jest bardziej świąteczna- dodatek przyprawy piernikowej i orzechów sprawił , że mieliśmy przedsmak Bożego Narodzenia. Polecam bardzo gorąco, ciasto długo pozostaje wilgotne a to za sprawą: marchewki, jabłka , maślanki, no i jeszcze oliwy. Dodatkowo jest to ciasto pieczone na mące pełnoziarnistej i ksylitolu, więc samo zdrowie. :-)
30 listopada 2013
BABKA NA OLEJU, NA MĄCE ORKISZOWEJ
Dzisiaj wersja babki na oleju bez dodatku masła. Taka babka jest wilgotna, puszysta i długo pozostaje świeża (to za sprawą dodanej oliwy i braku mąki ziemniaczanej). Polecam szczególnie osobom, które z różnych względów nie mogą spożywać produktów mlecznych. My też niekiedy ratujemy się tą wersją.
ZUPA POMIDOROWA Z MAKARONEM - PIKANTNA
Moja rodzinka uwielbia wszelkie zupy. Praktycznie dni , gdy na stole króluje tylko jedno danie należą u nas do rzadkości. Nie są to gęste, tłuste, zaciągane zupy, raczej są to zupy pełne warzyw. Zup nigdy nie zaciągam mąką. Często jadamy najzwyklejszy rosołek przyprawiony tylko solą z dodatkiem marchewki, pietruszki , pory i selera naciowego, ( selera w korzeniu do rosołu nigdy nie dodaję- zauważyłam iż zmienia on smak wywaru, na drugi dzień taki wywar mógł już posłużyć tylko jako baza do zup. Odkąd dodaję seler naciowy , taki rosół nie zmienia smaku nawet i przez 3 dni). Często nadmiar rosołu przelewam do słoików ok.0,5l i mrożę. Mam wtedy zawsze pod ręką bazę do pysznej zupy. Dzisiaj Na bazie takiego rosołu polecam Wam pikantną zupę pomidorową. Można oczywiście pominąć cebulę, czosnek , chili i wówczas otrzymamy tradycyjną , łagodną pomidorówkę ( też niekiedy taką robię- dla odmiany)
Składniki:
- 0,5l rosołu
- 1 puszka pomidorów
- 1 cebula
- 1 ząbek czosnku
- 0,5 kg warzyw w paski ( lub ok.2-3 marchewki,pietruszka,kawałek pora)
- 2 łodygi selera naciowego
- ok. 2-3 łyżki pikantnego ketchupu
- sól,pieprz,chili do smaku
- natka pietruszki
- kilka łyżek kremówki
- ok.200g makaronu ( mogą być 2,3 rodzaje)
- 2-3 łyżki oliwy z oliwek lub oleju kokosowego
W garnku rozgrzać oliwę lub olej kokosowy bezwonny ( daję trochę oleju i trochę oliwy). Na rozgrzany tłuszcz wrzucić pokrojoną w kostkę cebulę, gdy lekko się przyrumieni dodać zmiażdżony ząbek czosnku.
Zalać rosołem, dolać wodę, wrzucić pokrojone w kostkę: marchew,pietruszkę i por. Ja często ratuję się mrożonymi warzywami w paski ( daję ich ok.0,5kg). Dodać także pokrojony seler naciowy. Posolić i pogotować kilka minut.
Następnie dorzucić makaron( lubimy makaron ugotowany w zupie- nadaje jej fajny posmak. i jest to jedyne danie gdy nie przeszkadza nam rozgotowany makaron, bo gdy postoi, to robi się bardzo miękki, ale jest extra- polecam spróbować). Po ok.5 minutach dorzucam pomidory w puszce, przyprawiam ketchupem pieprzem, dodaję szczyptę lub dwie chili( odkryłam super chili w młynku- polecam). W razie potrzeby rozcieńczyć przegotowaną wodą.
Na końcu dolewam kremówkę i wsypuję natkę pietruszki- gdy postoi trochę zmięknie. ( można również posypać na talerzu koperkiem, my wolimy natkę, którą posypujemy jeszcze zupę w bulionówce).
A tutaj wersja dla małych niejadków, czyli dzieci, które twierdzą, że nie lubią warzyw w zupie. Zapewniam Was, że taką zupę krem zjedzą z apetytem.
Wtedy po prostu odlewam zupę przed doprawieniem chili i miksuję w małym garneczku.
Smacznego :-)
28 listopada 2013
SURÓWKA Z KISZONEJ KAPUSTY NA DWA SPOSOBY
W okresie jesienno-zimowym wzrasta nasze zapotrzebowanie na witaminę C , produktem , który polecam ( nie tylko w tym okresie) jest kapusta kiszona. Minęły już czasy, gdy kapusta zakiszona jesienią , królowała w sklepach do lata. Teraz kiszenie odbywa się na bieżąco, a co za tym idzie nie trzeba kupować bardzo kwaśnej kapusty. Bo choć taka jest najlepszą skarbnicą witamin, to i tak musielibyśmy ja wypłukać, a wtedy witamin pozostałoby nam niewiele. Ja kupuję kapustę kiszoną surówkową ( z dodatkiem chrzanu), jest lekko kwaśna, więc wymaga tylko pokrojenia i odpowiedniego przyprawienia. Zawsze przygotowuję ją w dwóch wersjach: jedna dla nas dorosłych, druga dla dzieci, które nie chcą jadać kminku, a szkoda , bo ta surówka jest przepyszna. I choć sama smakoszem kminku nie jestem, to w tym zestawieniu: kminek z czosnkiem jest to poezja... Tak więc polecam ją również osobom, które tak jak i ja nie są smakoszami tej przyprawy. Druga jest tradycyjna- z marchewką. Polecam oczywiście obydwie, idealne do smażonej ryby ale nie tylko :-)
Składniki na wersję z kminkiem:
- 0,5 kg kapusty kiszonej ( najlepiej surówkowej)
- 2 kopiaste łyżeczki kminku
- 1 duży ząbek czosnku
- 1 łyżeczka ksylitolu ( lub cukru)
- 2-3 łyżki oleju lub oliwy
- pieprz do smaku
Kminek zalać wrzątkiem i odstawić na kilka minut. Kapustę lekko odcisnąć , pokroić na mniejsze kawałki i włożyć do miski. Czosnek obrać , przecisnąć przez praskę i dodać do kapusty. Dodać odcedzony kminek, ksylitol i oliwę. Doprawić całość pieprzem i gotowe.
Składniki na wersję z marchewką:
- 0,5 kg kapusty kiszonej ( surówkowej)
- 1 mała marchewka
- 2 łyżeczki ksylitolu ( lub cukru)
- 2-3 łyżki oliwy lub oleju
-1/2 małej cebuli
- pieprz do smaku
Kapustę lekko odcisnąć , pokroić na mniejsze kawałki i włożyć do miski. Marchewkę umyć , obrać i zetrzeć na tarce. Cebulę pokroić w drobną kostkę. Dodać wszystko do kapusty. Doprawić ksylitolem, oliwą i pieprzem.
Smacznego :-)
26 listopada 2013
PIERNICZKI ŚWIĄTECZNE NA MĄCE ORKISZOWEJ, BEZ CUKRU
Tradycyjnie już od kilku lat moje córki w gronie przyjaciół pieką i ozdabiają pierniczki na święta. Jest to bardzo miły zwyczaj. Przyjemnie spędzony wspólnie czas. Wiem, że z wielką tęsknotą co roku wszyscy na ten dzień czekają... Wytwarzają je w olbrzymich ilościach... :-) Samo pieczenie nie sprawia im aż takiej frajdy jak ich ozdabianie. Radości jest przy tym co niemiara. Czas spędzony na wspólnym ozdabianiu (często do późnych godzin nocnych) - bezcenny...
SYCYLIJSKA , PIKANTNA ZUPA RYBNA
Moja rodzinka uwielbia zarówno same ryby jak i zupy rybne. Zupy z duuużą ilością ryb. A ta się właśnie do takich zalicza. Ostatnio coraz częściej eksperymentuję z dynią , tym bardziej przemawiał do mnie ten przepis. Znaleziony w Vivie, cytuję za Muchą Ihnatowicz , zupa serwowana w Sorbo Serpico.
Gorąco polecam bo zupka jest przepyszna, drugiego dnia jest jeszcze smaczniejsza niż świeżo po przygotowaniu. Podaję przepis na 3-4 porcje, ja robiłam z podwójnej ilości.
Składniki:
- 300g halibuta ( u mnie filet)
- 200g łososia ( filet)
- 12 surowych krewetek
- 1 czerwona cebula (dałam zwykłą)
- 1/2 kopru włoskiego (fenkułu)
- 2 łodygi selera naciowego
- 1/2 malutkiej dyni
- 2 ząbki czosnku
- papryczka chili
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 1 szklanka białego , wytrawnego wina
- 30 ml sosu rybnego ( dałam trochę jasnego sosu sojowego)
- puszka pomidorów pelati ( dałam 2 puszki po 400g)
Dodatkowo:
sól , pieprz, sok z cytryny do smaku; natka pietruszki
Posiekaną cebulę, seler naciowy, koper włoski, czosnek, chili ( bez pestek), podsmażyć na oliwie aż zmiękną.
Dodać wino, kawałki dyni, pomidory. Doprowadzić do wrzenia, dodać sos rybny ( ja dałam bulion warzywny i troszkę jasnego sosu sojowego). Przykryć i gotować na małym ogniu ok.30 minut.
Smacznego :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)