12 stycznia 2014

EKSTRAKT WANILIOWY


   Do kompletu podaję jeszcze przepis na domowy ekstrakt waniliowy. W sklepach również jest taki dostępny ale z tego co widziałam to zawiera w swym składzie m.in.karmel.  Ja przygotowałam sobie swój własny, bez zbędnych dodatków. Tylko alkohol i prawdziwa wanilia. Mój jest już troszkę "wiekowy "bo ma już ponad 7 miesięcy, dlatego ma bardzo intensywną barwę. Ale już kilka dni po dodaniu lasek wanilii barwa alkoholu zacznie się zmieniać. W pełni dojrzały taki ekstrakt jest po ok.6-ciu tygodniach ale można go używać wcześniej , będzie po prostu mniej intensywny.

Składniki:
- 400ml alkoholu min.40% ( może być wódka lub np.wódka i spirytus)
- 3-4 laski wanilii
- butelka z zakrętką


Do butelki wrzucić przepołowione laski wanilii, mogą być bez ziarenek. Ja ziarenka wykorzystałam do przygotowania ksylitolu waniliowego , dodałam do niego także jedną połamaną laskę. Resztę lasek dodałam do butelki z ekstraktem. 1-2 laski wanilii wrzucamy razem z ziarnami. Zalewamy wódką , lub wódką i częściowo spirytusem, zakręcamy i mieszamy. Odstawiamy do szafki. W ciągu tych 6-ciu tygodni kilka razy zamieszać. Oczywiście lasek wanilii możemy dodać więcej , nasz ekstrakt będzie wówczas bardziej aromatyczny. Ja dorzucam zawsze laski z których ziarenka zużywam do innych celów. Ważne by laski były w butelce całe zalane alkoholem. W miarę ubywania ekstraktu dolewamy alkohol i dorzucamy wanilie.





Idealny jako dodatek do ciast. :-)

11 stycznia 2014

KSYLITOL Z PRAWDZIWĄ WANILIĄ



   Często w przepisach pojawia się cukier waniliowy. O ile cukier z prawdziwą wanilią jest już do kupienia prawie w każdym sklepie, to ksylitolu z wanilia niestety brak, ja przygotowuję sobie swój własny cukier brzozowy z prawdziwą wanilią. Przygotowanie go jest naprawdę banalnie proste a aromat przygotowywanych z nim ciast bajeczny, choć nie ukrywam, że na początku nie bardzo mi przypadł do gustu... Teraz już nie wyobrażam sobie innego cukru waniliowego. Polecam Wam również przygotowanie sobie takiego własnego waniliowego cudu.

Składniki:
- ksylitol ( u mnie ok.400g)
- laski prawdziwej wanilii ( u mnie 3-4 na słoik)
- słoik ok.500ml z nakrętką

Do słoika wsypać ok.połowy ksylitolu, dodać wydłubane ziarenka wanilii ( w tym celu należy laskę wanilii rozciąć wzdłuż na pół  i nożykiem zeskrobać z niej ziarenka, które następnie należy dodać do słoika) i dokładnie wymieszać. Można także dodać kawałki laski wanilii, tylko pamiętajmy by je wyjąć przed dodaniem do ciasta. Następnie dodać resztę ksylitolu i ponownie zamieszać. Zakręcić szczelnie słoik i odstawić na ok.2 tygodnie. W tym czasie kilkakrotnie potrząsać słoikiem tak , by cukier nam się przemieszał. Po 2 tygodniach mamy już gotowy, swój własny , aromatyczny cukier waniliowy. Zapewniam Was , że gdy spróbujecie takiego cukru już innego nie będziecie chcieli.
W miarę ubywania cukru ze słoika dosypuję na nowo ksylitolu i dodaję po trochu wanilii.




Smacznego :-)

MIELONY KSYLITOL


    Ponieważ jak na razie nie jest jeszcze dostępny mielony ksylitol, musiałam sobie zaradzić sama. W tym celu zakupiłam sobie młynek do mielenia kawy, który wręcz idealnie sprawdza się do mielenia cukru trzcinowego ( teraz już nie mielę , bo od niedawna jest już dostępny puder trzcinowy ) oraz ksylitolu. Koszt takiego młynka jest naprawdę niewielki , mój kosztował niecałe 30 zł. A super sobie radzi z mieleniem cukru brzozowego. Co prawda lukru się z niego nie zrobi ( trzeba do tego używać żelatyny- a to już troszkę skomplikowana sprawa) ale idealnie sprawdza się do przyprószenia ciast i ciasteczek, a także do niektórych wypieków, gdzie potrzebujemy puder. Ja zawsze mielę sobie 2-3 paczuszki ( 500-750g) i przechowuję w szczelnie zamkniętym słoiku.




Smacznego :-)

10 stycznia 2014

SERNIK Z MAKIEM, KOKOSEM I BRZOSKWINIAMI


    Jak tylko zobaczyłam to ciasto , wiedziałam, że musi u nas zagościć. Zawiera wszystko to ,co najbardziej lubimy. Połączenie maku, sera z kokosem i kruchym ciastem to musiało być cudne. I nie pomyliłam się

9 stycznia 2014

CZERWONA (MODRA) KAPUSTA DUSZONA Z JABŁKAMI I BALSAMICO



   Kapusta na punkcie której moja Rodzinka dosłownie oszalała. To danie bardzo wyjątkowe w smaku, wręcz bajeczne, baaardzo godne polecenia. My nie wyobrażamy już sobie inaczej przygotowywanej czerwonej (modrej) kapusty, jak tylko tę przygotowaną z boczkiem, jabłkami i octem balsamicznym. Po prostu POEZJA !

8 stycznia 2014

POLĘDWICZKI WIEPRZOWE W CIEŚCIE FRANCUSKIM



    Proste a zarazem bardzo wykwintne oraz smaczne danie. Idealne na uroczysty, świąteczny obiad ale także dobre na codzień. Polecam bo wbrew pozorom pracy przy nim nie aż tak wiele, a efekt zadowoli najbardziej wybredne gusta.
Składniki podaję na 2 polędwiczki ok.0,5kg każda, ale można dostosować ilości  do własnych potrzeb. U nas danie dla 6 osób.

Składniki:
- 2 polędwiczki ok.0,5kg każda
- 0,5-0,7kg pieczarek
- 2 duże cebule
- 0,5szkl białego wytrawnego wina
- 1 łyżka oleju kokosowego bezwonnego lub oliwy
- sól i świeżo mielony pieprz
- 1 łyżka masła

Dodatkowo:
- 2 gotowe ciasta francuskie
- sos czosnkowy

Pieczarki umyć i zetrzeć na grubej tarce ( lub drobno pokroić). Na patelni rozgrzać olej kokosowy lub oliwę , dodać pokrojoną w kostkę cebulę i zeszklić ją, następnie dodać starte pieczarki , posolić , dodać wino i mieszając co jakiś czas doprowadzić do wrzenia. Podsmażamy wszystko tak długo aż cała ciecz odparuje. Dodajemy masło i doprawiamy świeżo mielonym pieprzem i solą. Odstawiamy do wystygnięcia.

Polędwiczki myjemy, odbłonowujemy i obsmażamy na  rozgrzanej patelni
najlepiej grillowej lub na niewielkiej ilości oleju, Na dużym ogniu tak by zamknąć pory. Chodzi oto by zewnątrz nam się ładnie obsmażyły a wewnątrz były surowe. Po kilka minut z każdej strony . Posypać świeżo mielonym pieprzem i odstawić na talerzu by przestygły.

Na blaszce rozłożyć sobie ciasto francuskie ( najlepiej wyjąć je kilka minut wcześniej z lodówki, wówczas będzie bardziej elastyczne, moje niestety trochę mi tym razem popękało). Na każde ciasto wykładamy 1/2 farszu pieczarkowego a na nim układamy obsmażoną polędwiczkę . Troszkę możemy posolić.
Całość szczelnie zawijamy. Najlepiej odwrócić wszystko do góry nogami, tak by pieczarki znalazły się na górze, ( ale nie trzeba).


Wstawiamy do nagrzanego do 200*C piekarnika i pieczemy ok.25-30 minut
( termoobieg) do lekkiego zarumienienia.

Podajemy pokrojone w plastry , najlepiej smakuje z sosem czosnkowym.



Składniki na sos czosnkowy:
- 1-2 ząbki czosnku (zmiażdżony praską)
- 400g jogurtu greckiego
- 3 łyżki majonezu
- sól i świeżo mielony pieprz

 Wszystkie składniki sosu mieszamy razem i doprawiamy solą i pieprzem.



Smacznego :-)

ROGALIKI MARCHEWKOWE LUB DYNIOWE Z NUTELLĄ



    Te rogaliki zagoszczą u nas chyba już na stałe. Po dyniowych ,
marchewkowych  z powidłami przyszła kolej na uwielbianą chyba przez wszystkie dzieci nutellę, I choć mnie akurat niekoniecznie przypada to połączenie do gustu (czekolady nie darzę miłością) to moje Dziewczyny po prostu oszalały na ich punkcie. Już się zapowiadają na następne. Więc kolejne już chyba z podwójnej porcji, tak bym załapała się choć na kilka z powidełkami.

Składniki:
- 200g surowej marchewki (lub dyni) startej na drobnych oczkach
- 200g zimnego, dobrego masła
- 200 mąki orkiszowej białej
- 1-2 łyżki ksylitolu
- nutella


Wszystkie składniki zagnieść . Można schłodzić ale nie trzeba. Podzielić na 2-3 części. Każdą część rozwałkować na blacie ( można lekko podsypywać mąką) w kształcie koła. Każde koło podzielić na 8 trójkątów. Na każdy nałożyć 1/2-1 łyżeczki nutelli i dokładnie zawinąć zaczynając od podstawy trójkąta. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.




Piec w nagrzanym do 180*C piekarniku ( termoobieg) ok.30 minut do lekkiego zrumienia .




Smacznego :-)