27 kwietnia 2021

PIEROGI RUSKIE

 


   Pierogi ruskie, czyli pierogi galicyjskie, popularne zarówno w Polsce jak i na Ukrainie, czyli dawnej Rusi Czerwonej (Galicja Wschodnia). Swą nazwę zawdzięczają więc nie Rosji jak można by sądzić, a Rusi. (wikipedia)

Ciasto przygotowuje się z mąki, wody i soli, a wypełnia farszem z potłuczonych ziemniaków, z dodatkiem sera i podsmażonej cebulki.

Po ugotowaniu polewa się je tłuszczem z podsmażoną cebulką. I choć przeraziła mnie początkowo ilość użytej cebuli, przygotowałam jej zdecydowanie mniej, to w efekcie końcowym musiałam ją dosmażać 🙈

Moje dziecko zajadające do niedawna tylko krawężniki z pierogów (czyli falbanki z ciasta🙊), nie mogło się nimi najeść, nie wiedziała, że pierogi mogą być tak pyszne... Zajadała je 3 kolejne dni... 😂

Ostatnio przekonała się też do pierogów z mięsem, więc może jej się odmienia...😉

Inspiracją był przepis ze strony AniaGotuje, przekonał mnie ich wygląd i skład, obawiałam się tylko, aż tak dużej ilości cebuli, okazuje się, że niepotrzebnie. W efekcie końcowym musiałam ją dosmażać, bo zabrakło...🙈

I choć mam podobną recepturę na ciasto, tym razem trzymałam się ściśle tej z przepisu. Zamiast oleju dałam tylko masło klarowane. 

Moje poprzednie pierogi ruskie, z innej znanej strony, nie były tak dobre. Te są wprost genialne 👌😋😋😋


Składniki na ok. 60 sztuk:

ciasto:

- 500g mąki pszennej typ500  (ja użyłam orkiszową tortową typ450)

- 250g gorącej wody

- 50g masła klarowanego lub oleju

- 1/2 łyżeczki soli


Masło odważamy do kubeczka, wlewamy gorącą wodę i mieszamy do rozpuszczenia. Do misy miksera wsypujemy mąkę, dodajemy sól, wodę z masłem klarowanym i całość dokładnie mieszamy. Ja wykorzystuję w tym celu hak miksera. Ciasto powinno być gładkie, elastyczne i bardzo sprężyste, nie powinno się kleić.

Z ciasta formujemy kulę i odstawiamy pod przykryciem na ok. 30 minut.







Ja w tym czasie przygotowałam sobie farsz do pierogów. Wykorzystałam ziemniaki, które pozostały mi z poprzedniego dnia. Gdy ich nie mamy, musimy ugotować ziemniaki (ok. 600-700g nieobranych), w osolonej wodzie, następnie odsączyć je i lekko przestudzić.


farsz:

- 500g ugotowanych ziemniaków

- 300g twarogu półtłustego

- 500-600g cebuli, u mnie szalotki  (po połowie: do farszu i do polania pierogów)

- 4 łyżki masła klarowanego

- 1/2 płaskiej łyżeczki świeżo mielonego pieprzu

- 1/2 płaskiej łyżeczki soli 


Ziemniaki mielimy lub dusimy praską do ziemniaków, mielimy także twaróg, ja podusiłam zarówno ziemniaki jak i ser praską.




Cebule obieramy, kroimy w kostkę i podsmażamy na niewielkim palniku do miękkości na maśle klarowanym. Odstawiamy do lekkiego przestudzenia. Następnie  połowę cebuli dodajemy do masy serowo-ziemniaczanej (drugą połowę odstawiamy do polania pierogów), dosypujemy także pieprz i sól i dokładnie mieszamy.







Kawałki ciasta (ja odrywam nieduże kawałki) rozwałkowujemy na blacie, delikatnie podsypanym mąką, na grubość ok. 2mm. Wykrawamy krążki o śr. ok. 7-9cm, nakładamy farsz i dokładnie sklejamy. Odkładamy na podsypany lekko mąką blat. W ten sam sposób postępujemy z pozostałym ciastem, zagniatamy, rozwałkowujemy i wykrawamy krążki.







Gotujemy w osolonym wrzątku, ok. 3-4 minuty od wypłynięcia na powierzchnię. Odcedzamy łyżką cedzakową, podajemy polane masłem klarowanym z cebulką.







Smacznego :-)


3 komentarze:

  1. Super przepis, dokładnie tak, jak robi moja babcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis jest super potwierdzam. Zauroczyły nas te pierogi 👌😋

      Usuń
  2. Pyszne, pyszne! Dziękuję za dołączenie się do akcji i serdecznie pozdrawiam. A.

    OdpowiedzUsuń