1 sierpnia 2019

GULASZ JAGNIĘCY Z ROZMARYNEM



   Po przepysznych grillowanych kotlecikach jagnięcych, przyszła kolej na kolejne pyszności z jagnięciny. Już od jakiegoś czasu miałam na oku mięso gulaszowe z jagnięciny. Aż nadarzyła się ku temu odpowiednia okazja i
zrealizowałam swój plan. Jak dla mnie jagnięcina uwielbia towarzystwo czosnku i rozmarynu. Tak zajadamy zawsze latem kotleciki z grilla, tak postąpiłam też z gulaszem. Nasza wersja jest więc bardzo czosnkowa i oczywiście ma bardzo wyczuwalną nutę rozmarynu- bajeczny aromat i smak... :-)
Zależało mi na wersji bez dodatku białek mleka krowiego, stąd u mnie wersja bez masła klarowanego (tylko olej kokosowy), ale oczywiście masło klarowane jest tutaj jak najbardziej wskazane. Śmietanę też dodałam dopiero drugiego dnia. U nas dodatkiem do gulaszu był pęczak (kasza jęczmienna) i buraczki podsmażane z cebulką. W wersji bezglutenowej był ryż.
Duża porcja, u nas na dwa dni, ale warto tak właśnie przygotować, drugiego dnia jest jeszcze smaczniejsze.

Składniki:
- 1200g gulaszu z jagnięciny
- 1 główka czosnku
- 1 większa cebula
- 2 gałązki świeżego rozmarynu
- sól i świeżo mielony pieprz
- 2-3 łyżki oleju kokosowego (bezzapachowego) lub np. masła klarowanego
- 5-6 łyżek kwaśnej śmietany (nie trzeba)



Na patelni rozgrzać tłuszcz (u mnie olej kokosowy), wrzucić pokrojoną w kostkę cebulę i podsmażyć do miękkości, następnie dodać 3 obrane, przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, zamieszać.


Do garnka dorzucamy partiami kawałki mięsa z jagnięciny, obsmażamy je. Dokładamy następne kawałki i również smażymy.


Doprawiamy solą oraz świeżo mielonym pieprzem, dorzucamy całe gałązki rozmarynu, mieszamy.


Garnek przykrywamy i dusimy mięso ok.2-3h (do miękkości), na niedużym palniku. Po mniej więcej godzinie dodajemy resztę obranego czosnku, pokrojonego na mniejsze kawałki.


W czasie duszenia mięsa uzupełniamy płyny, gorącą wodą z czajnika. Osobiście nigdy nie zaciągam gulaszów mąką. Cebula z czosnkiem w trakcie duszenia naturalnie lekko zagęszczają sos. Nam taka konsystencja odpowiada. Kto lubi, może oczywiście przygotować sos z dodatkiem mąki.


Kilka minut przed końcem można do gulaszu dodać dobrą kwaśną śmietanę. Ja dodałam śmietanę drugiego dnia, tak dla urozmaicenia- był jeszcze smaczniejszy. Ale to już rzecz gustu, wiem, że nie każdy lubi taki dodatek.

U nas do gulaszu był pęczak (uwielbiamy) i podsmażane buraczki z cebulą... ;-)







Smacznego :-)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza